przygoda · 1 min czytania
Dwie drogi
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Szeroką bramą i takąż drogą wszedłem na ścieżkę duchowego rozwoju, za ową bramą należało porzucić bagaż z materialnych przyzwyczajeń, rozsądny wie, jak trudno ucieka się od przyjemnych dla ciała nałogów,
dwadzieścia lat niestrudzenie toczyłem boje z płuc okopcania dymem, taki śmierdzący tłukłem się do drzwi Pana i chciałem by mi otworzono,
proście a dane wam będzie i jak za dotknięciem różdżki nałóg ustąpił, doznając łaski nie prosiłem o seksu poskromienie, by mi nie odebrano,
w…