1. Głusi na błagania
AgatNa peryferiach miasta w ulicę Turystyczną wszedłem, tam olbrzymi obóz zagłady dla zwierząt był usytuowany.
Profil autora · czytelnia
Wybrane teksty
aktualnosci · 2 min
Na peryferiach miasta w ulicę Turystyczną wszedłem, tam olbrzymi obóz zagłady dla zwierząt był usytuowany.
bez ocenbiografia · 1 min
Sweterek posiadam, jak rzadko który, w nim pod pachami są dupne dziury, wznoszę łapy i staję się samolotem, niczym spaliny z dziursk wali potem, perfumy piję, przecież to nie plotka, jednak z japy wali, jak z wychodka, w dupsko mi dają wścibscy sąsiedzi, choć trąci ono niczym beczka śledzi, skarpety nie izolują, bo są dziurawe, chodaki z woni przypominają strawę, dla okadzenia wnętrza, wypalę skręta, łyknę wina…
bez ocenfilozofia · 2 min
Grymas natury Egzystencji zawoalowaną pannę młodą obnażę, bezwładnie pędzącego pociągu życia uroczego, wsłuchaj się, myślę że chichot natury usłyszysz, udrapowanego ciała ześlizgującego się z góry, któremu nic z upływem czasu blasku nie przyda, za młodu pociotkami i rodzeństwem otoczonego, z ożenkiem zaprzestajemy być nawet kumplami, pędzi bezwładnie pociąg od czasu beztroskiego, rodzicem, wujem, babką, ciocią zostajemy sami, ciało z upływającym czasem jest jak efemeryda, niczym beka rozeschło się, przecieka upierdliwie, cywilizacja pampersy ma dla…
bez ocenprzygoda · 1 min
Szeroką bramą i takąż drogą wszedłem na ścieżkę duchowego rozwoju, za ową bramą należało porzucić bagaż z materialnych przyzwyczajeń, rozsądny wie, jak trudno ucieka się od przyjemnych dla ciała nałogów,
bez ocenedukacja · 2 min
Mi się wydaje, myślę, że moja racja, sobie koncypujesz, zatem podążasz w tę stronę, w którą cię umysł kieruje, i często gęsto, że tak postąpiłeś, poniewczasie żałujesz, umysłowi posłuszny, treści nie znając, na znawcę kreuje,
bez ocenaktualnosci · 2 min
My ciała zwierząt kupujemy, i nie dokonujemy ich śmierci, zjadamy już zabite, do kościoła chodzimy, o jacy my święci, Pisma prawdomówności nie podważamy, podążamy za nim, mąk piekielnych się obawiając nie jesteśmy skłonni do ocen, a wątpliwości, co do Niego, z umysłu jak muchy odpędzamy, nam nie godzi się słuchać współczesnych faktów naukowych, przecież też zabijasz, gdy zieleniną i warzywem się raczysz!!
bez ocenhistoria · 1 min
Za lat pogodnego zdrowia, do knajpy, kufel i kieliszek w ręku, za starości okrutnej, do kościoła, palcami przebierając koraliki, nawrócenie ideologiczne?, tylko lęk, przed śmiercią w starości, w tym miasteczku…
bez ocenInne · 1 min
Dopiero podejmuję mych utworów publikację, którą wykazywał będę, jedyną i słuszną drogę, kto dociągnie do końca, może wiedzę…
bez ocenInne · 2 min
Tym samym pokarmem wypełniasz trzewia, co inny, jak przysłowiowa ryba on, a twe zdrowie szwankuje, zawzięcie się edukujesz, ale pozostajesz niekumany, inny rozumny, inteligencją błyszczy, choć nie cytaty, nosem podpierasz się, a wzbogacić się nie potrafisz, temu niewykształconemu, jednakże byk cielęta rodzi, i choć nawet palcem nie kiwa, dzieci diabeł mu kołysze.
bez ocen