Inne · 4 min czytania
Dywan
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
{b}DYWAN{/b}
Nie pamiętam już, kto go postawił na komodzie. To było dawno, był wtedy młodym, plastikowym żołnierzykiem, pokrytym farbami o pięknych kolorach. Pokój wyglądał wtedy inaczej, więcej światła wpadało przez okna, które jeszcze nie były zakryte ciężkimi, ciemnymi zasłonami. Dywan też wyglądał zupełnie inaczej, nie był poplamiony i zakurzony jak teraz.
Dywan był dla żołnierzyka bardzo ważny z tego względu, że na nieszczęście ktoś postawił go opartego o doniczkę wielkiego kaktusa, stojącego na komodzie, wskutek czego pole widzenia żołnierzyka zostało nienaturalnie zawężone. Widział drzwi tylko od połowy, kawałek stolika i właśnie zakurzony dywan. Mógł tylko marzyć, żeby kiedyś ktoś postawił go prosto, wtedy mógłby przez okno obserwować ptaki fruwające po niebie, liście opadające z drzew w pobliskim parku, ludzi spacerujących po chodniku, a nawet mógłby zaglądać przez okna do sąsiedniego bloku. Niestety, to były tylko marzenia, ponieważ nikt nie pomyślał o tym, że stoi tak niefortunnie. Nikt po prostu o nim nie pamiętał, po prostu wciąż stał, krzywo oparty o glinianą donicę.
I wtedy do mieszkania wprowadziła się Ona. Najpierw żołnierzyk usłyszał jej śpiew. To było dla niego niesamowite przeżycie, melodia obudziła go z długiego snu, a po jego plastikowej twarzy spłynęły dwie gorące łzy. A później drzwi się otwarły i zobaczył ją. Właściwie zobaczył tylko jej nogi, ponieważ przez swoją pozycję, widział ją tylko od kolan w dół. Po poplamionej kolorowymi farbami sukience domyślił się, że jest malarką, długa, opadająca falami suknia odsłaniała tylko jej bose stopy. Żołnierzyk wstrzymał oddech. Po pokoju rozszedł się jej zapach jak flamenco na hiszpańskiej ulicy, który odurzył go i wprowadził w tajemniczy, zamglony świat. Potem tylko kilka kroków, zniknęła, znowu się pojawiła i wyszła z pokoju. Żołnierzyk pomyślał, że była to najpiękniejsza chwila jego życia.
Odtąd przez cały dzień żołnierzyk zamykał oczy i przywoływał we wspomnieniach jej obraz,…