Pisarstwo · 1 min czytania
dziwy spod latarni
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
butelkę wina wywracał trzykrotnie cień jabłoni snując się po trawniku nocą jak jeż
latarnie szepcząc milcząc sycząc prawie właziły na mgłę rozpustnie okrakiem liżąc grzbiet
z ogniska…