wierszem w wysoką ciszę
pajaczkowskiwiersz, co zapełnia trzy merty ciszy nie jest po to, by wejść klinem w milczenie i rozerwać spuchnięte włókna próśb i oskarżeń
Profil autora · czytelnia
Wybrane teksty
Opowiadania.pl · 1 min
wiersz, co zapełnia trzy merty ciszy nie jest po to, by wejść klinem w milczenie i rozerwać spuchnięte włókna próśb i oskarżeń
4,7Romans · 1 min
zaczynam przemykać lepkie tajemnice płynnie wrzucam ociosane kołki do siatek z drewnem kominkowym
4,0Romans · 1 min
nie spałem bo znam twój krzyk rozkoszny zza kilku przecznic wpuszczasz marzenia jak ćmy w świecę i
4,0Romans · 1 min
tę kawiarnię chyba przerobią na mięsny pamiętam jak matka mawiała że idzie do rzeźnika nigdy do głowy mi nie przyszło by ci wyszeptać na sofie kiedyś będą tu sprzedawać salami
5,0Inne · 1 min
widzisz dziecko to nie tak tylko tramwaj po ósmej staje w gardle niebo cytryną osładza naprędce lukrem spełnienia i niby już a to co cię muska po ręce czasem przystojny ma strach
5,0Inne · 1 min
nic tak doskonale się wlewa w pełni z dna żadnych pęcherzy iluminacji ciekawych książek
4,5Pisarstwo · 1 min
butelkę wina wywracał trzykrotnie cień jabłoni snując się po trawniku nocą jak jeż
5,0Inne · 1 min
ze wszystkich cisz one wytańczą nam pewnego dnia piruety w serc zawieruchach
4,3Romans · 1 min
nie mam żalu, to tylko złość mi się pieni właściwie to mi się skrapla gdy próbuję wyżąć się z tej zołzy co to mi się śni i śni
4,3Inne · 1 min
gdybym kolejny raz mierzył odporność ciała na zdzieranie, jedno jest pewne, na tej prostej drodze bez dołków i korzeni może to być tylko przez potknięcie - nie utrudnienia
4,8Inne · 1 min
pierwszy smak 'naród kradnie' pozostawili kolędnicy wodą po śniegu za grosze od matki plus ciastka wyślizgani na czarnych figurówkach
5,0Opowiadania.pl · 1 min
sople zatrzymane ostatnim przymrozkiem ścisnęły pierwszy gwizd świerszczy warzyłem zioło na zawód i chłód
bez ocenRomans · 1 min
pięknie zdejmuje się z dłoni lekkie od sensu wyrazy z oczu zasysa sny trwając w podzięce
4,3Inne · 1 min
pół uśmiechu o pół do siódmej wyrywam złośliwości spośród kilku słów dokleić mogę do plakatu premiery sprzed lat, ciężko przyznać, że jedynie
4,7Inne · 1 min
powoli zastygam przy poręczy wyraźnie skostniałych pragnień, to dni gdy nie ma czuć mocniej
bez ocenInne · 1 min
przysiadłem na dachu ze skrzypkiem a gdybym był potoczyło się cicho w dół po dachówkach wprost w dziób kawki cień…
5,0Inne · 1 min
wiem jakie ważne są kanony czyta się wprost i z drugiej strony
5,0Inne · 1 min
pomiędzy głosem i bezdrożem palę marlboro i grudniowy kwit z pralni dym skręcam w ostatnią aureolę i udaję, że słucham
5,0Romans · 1 min
ciekawe jak odstaje mi wieko od pamięci związane przepastnie sznurkiem straty poluzowanym przez wstrząsy
5,0Inne · 1 min
znów mi wyszło co zalazło za skórę, upycham, zacieram, dechami obłożę, przecieki marzeń z pierwszego spojrzenia wysyłam po styczniowe czereśnie
4,0Inne · 1 min
po falach emocji na pokładzie ciszy z portem za plecami trochę wzgardzonym na masztach z prawdy gdy żagle…
bez ocenRomans · 1 min
jeszcze tu chwilę pobłądzę znajdę pamięć między słowami musnę wspomnienia błyszczące zobaczę ją między świerkami
bez ocenRomans · 1 min
u góry przeniesionej skrywam się przysięgam kładąc zwój pergaminu jak kamień węgielny
4,0Inne · 1 min
tylko już bez malowanych kłamstw za nimi miałem zbyt muskane świty pręgierz łaził pobielony wapnem
bez ocenRomans · 1 min
zaginęła nie taka całkiem stara ambitna jak wierzchołki sosen pobladła ostatnio mało światła
4,0Inne · 1 min
wygrzewam się w obojętności siedząc po męsku z pełnym rozwarciem kolan dłonie splatam za głową
5,0Inne · 1 min
do twarzy ci w dużym wspomnieniu oczy posiadasz niezwykle dalekie pięknie
4,8Romans · 1 min
pośród przedsionków migotania palą się ognie - zagadnienia, zrywy do życia tulą pragnienia głaszczą, czasami od niechcenia
bez ocenInne · 1 min
miał fioletowo przez dziury od klucza żaden nie pasował a pod lupą okazały się patyczkami z ptasich gniazd wcześniej okradzionych z potomstwa
bez ocenInne · 1 min
w tej klawiaturze tyle mów co w gęsich piórach lecz w dziesięciu…
5,0Inne · 1 min
nie dlatego życie skręciło wzrok na zielone modlitwy że coś tam było
5,0Inne · 1 min
między wersami prawd nie ma miejsca na treść mogę tam wetknąć palec…
4,7Inne · 1 min
łzy natrętne niczym w Kazimerzu cyganki mam tam ulubioną ławeczkę przy Wiśle a złość mnie naciąga jak w warzywniaku gość na dwa podstarzałe banany bo tanio po szparagi mam jechać…
bez ocenInne · 1 min
milczę bo mnie nie bolisz tu odpoczywam, że pisać się nie chce patykiem i mówić
5,0Inne · 1 min
Widzisz bezzębna kuternogo ten na naczynia szybie szlam czujesz dwururę z czarnej stali na małym sercu i nóż na krtani
4,0Inne · 1 min
czekam na zaistnienie codzienności odlanej ze snów na udrękę gderania z jej ust o gazetach
5,0Romans · 1 min
wejdź, podejdź zaśniemy na łąkach dziś zbyt mokro dla gorzkich słów rozmyte nie trafią do czoła chylę do ziemi za czyn /wyszłaś wtedy/ uwierzysz?
bez ocenPodróże · 1 min
Moja Droga, kilometry zwątpień przechodziła w aleję liściastych kłamstw potem w lewo pod górę wierzących zjazd po nadziei kocich łbach /to już gdzieś było/
5,0Inne · 1 min
nie przepadam za tobą podejdę usłyszeć czas nie ten zaraz wracam
4,5Inne · 1 min
dorożkarz z ulicy Smolnej lat siedemdziesiąt trzy i gówniarz z przecznicy Polnej miewają różne sny
4,8Romans · 1 min
podały się same bez niepamięci zgrzytając to się nazywa przekora słów byłych odległych
5,0Romans · 1 min
dałem ci kompas niedoskonały w prawdzie ale właściwe kierunki są poza igłą ta tylko północ uparcie
4,8Romans · 1 min
nie pomieściłem zamieci w małym palcu często dając uciec przekleństwom blednącym konturom pewnej twarzy dorysowywałem policzki, wtykałem włosy
5,0Romans · 1 min
nie wystygnę tak do końca z bez ciebie ciepły trafiony najbliżej serca ton kamerton wzbudzany pamięcią coś muska
5,0Romans · 1 min
zasłoniętym oknem sygnalizuję światłu gdzie dotrzeć nie zdoła spisywanie pragnień zbyt długie wyciąga im cienie / zmienia ich kształt/
5,0