Przyjaźń · 8 min czytania
Gdyby było lato
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Mistyczna, spokojna muzyka, półmrok rozświetlany setkami maleńkich światełek na cienkich gałązkach. Dwa kieliszki na smukłych nóżkach wypełnione aromatycznym winem z najwyższej półki. Wygodna kanapa, na której błyskawicznie znajdujesz ulubiony kącik obok regału z książkami. Książek jest niewiele, więc wkrótce znasz ich tytuły na pamięć; dominuje marketing, więc większość z nich i tak masz u siebie. W pokoju panuje perfekcyjny porządek, co w dziwny sposób zwiększa poczucie bezpieczeństwa. Gdzieś na zewnątrz trwa mroźna zima, ale w ogóle nie czujesz chłodu. Jest idealnie.
Głębokie rozmowy o życiu, celach, nadziejach. Szybko odkrywacie, że łączy was nie tylko kierunek studiów, lecz również podejście do życie, ambicje i cele. Pojawiają się wspólne plany – zawodowe, jednak i tak masz wrażenie, że przyszłość jest wasza; jasna i promienna jak nigdy dotąd. Jeszcze na studiach założycie wspólnie agencję reklamową, będziecie współpracować z największymi markami. Paweł ma już trochę kontaktów, bo przed podjęciem studiów przez trzy lata sam się utrzymywał, ty masz głowę pełną pomysłów, zatrudni się jeszcze kilka osób…
Jedno z wielu – zbyt niewielu – takich spotkań.
(Gdyby było upalne lato, pokój wyglądałby zupełnie inaczej. Byłby zagracony i pełen książek, co również kojarzyłoby się z poczuciem bezpieczeństwa. Rozmowy byłyby jeszcze głębsze, jeszcze bardziej osobiste. Wspólne plany dotyczyłyby życia w grupie).
*
Po kilku spotkaniach słyszysz, że jesteś jedną z bardzo niewielu osób, z którymi Paweł miał w życiu tak dobry kontakt. Uśmiechasz się ciepło i słuchasz dalej ponurej historii życia, gładząc w zamyśleniu nóżkę kieliszka. Czujesz się jak płomień w kominku, który ogrzewa i rozjaśnia otoczenie, nikogo nie raniąc – albo po prostu odbierasz atmosferę miejsca.
(Gdyby było lato, dodatkowo wymieniłby ci wszystkie wcześniejsze osoby i złożył parę obietnic, w które – mimo starań – trudno byłoby Ci uwierzyć).
Część 22 / 2
Pokazujecie sobie nawzajem ulubione filmy, dzieląc się powodami sympatii do nich, a później dyskutujecie o tym, co właśnie widzieliście. Kiedy oglądasz jeden z jego filmów i zaczynasz czuć coraz większy głód, Paweł wstaje i znika w kuchni, a po kilkunastu minutach przynosi ci gotową, pięknie udekorowaną i przepyszną kolację. Macie zupełnie inne style życia, więc on z zapałem opowiada o obozach żeglarskich i saunie, a ty rewanżujesz się relacjami z survivalów i zaskakujesz znajomością zielarstwa. Co ciekawe, to on jest bardziej zamknięty w sobie, więc próbujesz wciągnąć go w uczelniane życie – Paweł natomiast upiera się, że nauczy cię zorganizowania.
W spotkaniach pojawiają się motywy. Tarot – kiedy ci wróży, opowiada z kart całą historię, robiąc odniesienia do twojego życia. Uśmiecha się, bo wróżba jest pomyślna. Piosenki – zakochuje się w jednej z tych, które mu puszczasz i włącza ją zawsze, kiedy jesteś… podobnie jak tę, którą wspólnie uwielbiacie.
(Gdyby było lato, motywy angażowałyby również inne osoby. Zimą jesteście tylko dla siebie).
*
Odkąd się widujecie, wieczorami nie rozstajesz się z komórką. Czekasz, aż zadzwoni z pytaniem, co robisz. Spędzacie razem co trzeci wieczór, noc i poranek, a dodatkowo widujecie się za dnia na wykładach. Jeśli spotykacie się ze wspólną przyjaciółką, dla Elki jest oczywiste, że on najpierw odwozi ją do domu, a później jedziecie we dwójkę do niego – mimo że spotkań było naprawdę mało. Kilkakrotnie po prostu wychodzicie gdzieś po zajęciach, spędzacie razem cały dzień, a nazajutrz wspólnie jedziecie na uczelnię.
Kiedy w trakcie pierwszego spotkania oferuje ci przenocowanie, tłumisz panikę. Spanie w…