Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 7 min czytania

GUN i Tajemnicza Krawędź

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

ROZDZIAŁ PIERWSZY

Wstęp

Gun z pozoru niczym nie wyróżniał się wśród mieszkańców osady Damar. Był synem Tiry i Banga, osadników, którzy przybyli tutaj tuż po upadku Sherog. Jednak już jako mały chłopiec wykazywał ogromne zainteresowanie światem i tym co niewyjaśnione. Potrafił całe noce spędzać na rozmyślaniach nad porządkiem ich świata. A był to świat niezwykle ciekawy, a zarazem bardzo niebezpieczny. Niebezpieczny nie tylko dlatego, że wiecznie spowity w półmroku, ale także z powodu istnienia Krawędzi. Niewielu mieszkańców Damaru mogło powiedzieć czym jest Krawędź, jednak Gun podejrzewał, że nawet ci, którzy tak wspaniale potrafili opowiadać o tym tajemniczym miejscu, nigdy tam nie byli. Najwięcej historii o Krawędzi znał Unmar, miejscowy gawędziarz, który zdecydowanie nadużywał Sogu, mocno alkoholowego napoju wytwarzanego z rzadkiej rośliny rosnącej w pobliżu kopalni Surowca. Gun uwielbiał jego opowieści. Często spędzał wieczory, z uwagą wsłuchując się w barwne historie o Krawędzi. Niestety nie był pewien na ile może ufać słowom Unmara, ponieważ o tej porze zwykł on już mocno się zataczać. Właściwie Gun miewał problemy ze zrozumieniem jego mowy, ale mimo tego było to jego ulubione zajęcie. W owym czasie, młody jeszcze Gun, nie zdawał sobie sprawy z prawdziwych problemów jakie nawiedzają jego świat. Jednak wkrótce miał się o tym przekonać, wkrótce po tym jak zniknął jego ojciec. Z racji jego młodego wieku, podobnie jak reszta dzieci w wiosce, nie wiedział jeszcze o wielu wydarzeniach, jakie miały miejsce w wiosce. Faktycznie wielu ojców jego kolegów od dawna nie było w domu. Gun jednak wiedział, że wybrali się w daleką podróż do kopalni Surowca, tak przynajmniej twierdzili jego rodzice. Gun bardzo kochał swojego ojca. Niemal cały czas, wolny od zabawy i opowieści Unmara, spędzał z ojcem, przyglądając się jego pracy. Ojciec chłopca zajmował się wyrabianiem narzędzi. Gun uważał, że jest to zajęcie niezwykle ciekawe, toteż Bang chętnie przyjmował jego pomoc w warsztacie. Chłopiec naśladował też swojego ojca w ukryciu. Najpierw w warsztacie przyglądał się powstawaniu najprzeróżniejszych narzędzi, a następnie udawał się do swojej kryjówki, gdzie naśladował czynności podejrzane w warsztacie ojca. Trzeba przyznać, że chłopiec był bardzo pojętny, ponieważ proste narzędzia jakie wykonywał były niemal nie do odróżnienia od wyrobów Banga, z tym, że Gun swoje wykonywał tylko z użyciem podłoża. Należy jednak wyjaśnić, że podłoże świata w jakim żył chłopiec było dość niezwykłe. Nie tylko dlatego, że miało słomkowo-żółty, niemal jednolity kolor, ale także było na tyle twarde, że nadawało się doskonale jako surowiec budowlany. Gdzie tylko sięgnąć wzrokiem, podłoże było właściwie takie samo. Mieszkańcy Damaru używali go do budowy domów, wytwarzali z niego narzędzia, jak ojciec Guna, a także meble i właściwie wszystko co ich otaczało. Podłoże było jedynym materiałem, który można było znaleźć w wiosce, jak i wokół niej. Cały świat Guna był bardzo jednolity. Pomijając podłoże, także rośliny jakie rosły w otoczeniu Damaru były jakby swoimi bliźniaczymi kopiami. Szary…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%