Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przyjaźń · 3 min czytania

Historia pewnej kobiety

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

"Będziemy przyjaciółkami do końca świata." To było ostatnie zdanie, jakie Monika usłyszała zanim zmrok zamknęła oczy. Czuła ze się poruszają, ale nie była w stanie wykonać jakiegokolwiek ruchu. Co się stało? Dlaczego leży bezwładna i nie może nic powiedzieć? Co się z nią dzieje? To były jej ostatnie myśli... Potem zapadła ciemność... Obudziła się w szpitalu. Była podłączona do szpitalnej aparatury a nad nią stała jej matka i gorzko płakała. - Mamo...- Wyszeptała i zaraz zobaczyła zapłakane oczy matki wpatrujące się w nią z napięciem. - Córuniu... Tak się o Ciebie bałam. Wszystko będzie dobrze. Ja i tata się Tobą zajmiemy. - Ale mamo. O czym Ty mówisz? Jestem dorosła. Sama sobie poradzę.- Mówiąc to starała się uścisnąć dłoń matki leżąca na jej łóżku. Nie mogła... Nie mogła poruszyć dłonią. Ani nawet palcami.- Mamo? Co się dzieje? Nie czuje swojego ciała. Mamo?! - Ciii kochanie. Wszystko będzie dobrze. Zobaczysz. Wszystko... - W momencie, kiedy matka uspakajała ja do sali weszła pielęgniarka i cos dodała do kroplówki. Poczuła ze powoli obezwładnia ja ciemność. Powoli zapadała w sen. Ponownie się obudziła na drugi dzien. Była w sali sama. Przypomniała sobie wczorajsze wydarzenia i spróbowała znów poruszyć dłonią. Nic. Nogi także się jej nie słuchały. W jednej chwili zrozumiała wszystko. Paraliż... I w tym momencie wszystko wróciło. Znów stała nad przepaścią razem z Anna i…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%