Historia pewnej kobiety
Tytul mowi sam za siebie... Jest to moje drugie opowiadanie i wiem ze nie najlepsze:)
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
"Będziemy przyjaciółkami do końca świata." To było ostatnie zdanie, jakie Monika usłyszała zanim zmrok zamknęła oczy. Czuła ze się poruszają, ale nie była w stanie wykonać jakiegokolwiek ruchu. Co się stało? Dlaczego leży bezwładna i nie może nic powiedzieć? Co się z nią dzieje? To były jej ostatnie myśli... Potem zapadła ciemność... Obudziła się w szpitalu. Była podłączona do szpitalnej aparatury a nad nią stała jej matka i gorzko płakała. - Mamo...- Wyszeptała i zaraz zobaczyła zapłakane oczy matki wpatrujące się w nią z napięciem. - Córuniu... Tak się o Ciebie bałam. Wszystko będzie dobrze. Ja i tata się Tobą zajmiemy. - Ale mamo. O czym Ty mówisz? Jestem dorosła. Sama sobie poradzę.- Mówiąc to starała się uścisnąć dłoń matki leżąca na jej łóżku. Nie mogła... Nie mogła poruszyć dłonią. Ani nawet palcami.- Mamo? Co się dzieje? Nie czuje swojego ciała. Mamo?! - Ciii kochanie. Wszystko będzie dobrze. Zobaczysz. Wszystko... - W momencie, kiedy matka uspakajała ja do sali weszła pielęgniarka i cos dodała do kroplówki. Poczuła ze powoli obezwładnia ja ciemność. Powoli zapadała w sen. Ponownie się obudziła na drugi dzien. Była w sali sama. Przypomniała sobie wczorajsze wydarzenia i spróbowała znów poruszyć dłonią. Nic. Nogi także się jej nie słuchały. W jednej chwili zrozumiała wszystko. Paraliż... I w tym momencie wszystko wróciło. Znów stała nad przepaścią razem z Anna i…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Asteria
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…