Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Kariera · 4 min czytania

Hit

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

{b}Hit{/b}

-A może Luiza powinna zajść w ciążę? Wszyscy zamilkli. To była kusząca propozycja. Zrobienie ze świętej Luizy, strażniczki domowego ogniska zwykłej, napalonej zdziry. -Tylko kto miałby być ojcem? – pytam. -Piotr! – oczy Tadka zapłonęły z podekscytowania – Facet odwiedził ją tuż po wyjściu z wojska! Wpadł do niej na jeden numerek a potem, jak gdyby nigdy nic, wrócił do żony! -To nie przejdzie – rzeczowy głos Alicji przerywa te rozważania – Przecież ona całą dobę czuwa przy mężu. -Mogła znaleźć jakiś pretekst... – Tadek nie traci nadziei. Zerka przymilnie na koleżankę z zespołu. Wszyscy wiemy, że znalezienie pretekstu dla opuszczenia sparaliżowanego męża cierpiącego na chroniczną bezsenność, nie będzie prosta sprawą. Chyba, że... -Mógłby mieć zapaść – sugeruję. Spojrzenia wszystkich skupiają się na mnie. Brnę dalej: -Jego stan mógłby być na tyle poważny, że zrozpaczona Luiza rzuca się w objęcia Piotra, aby choć na chwilę zapomnieć o swoim nieszczęściu. -Hmm – Alicja groźnie marszczy brwi. – Powinna czuwać u jego wezgłowia, wyręczać pielęgniarki itd. -Może robiła to na początku – Tadek odzyskuje wigor – Ale zapaść zaowocowała śpiączką z której prawdopodobnie nie wyjdzie. -A młoda, piękna kobieta zaczyna rozumieć, że jej mąż stał się nieprzydatnym wrakiem, przy którym marnuje swoje najlepsze lata – dodaję. -Więc nie waha się, gdy Piotr pojawia się w progu. – Alicja ma dziwnie rozmarzony wyraz twarzy. Zaczynam podejrzewać, że nie znam jej tak dobrze, jak myślałem. Kontynuuję wątek: -Potem odkrywa, że jest w ciąży. I staje przed wyborem: wywołać skandal rodząc dziecko, czy popełnić grzech śmiertelny dokonując aborcji. -Całe miasteczko jest przeciwko niej- czuję, że pomysł klaruje się w mojej

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%