Hit
Krótka scenka. Być może początek większej całości.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
{b}Hit{/b}
-A może Luiza powinna zajść w ciążę? Wszyscy zamilkli. To była kusząca propozycja. Zrobienie ze świętej Luizy, strażniczki domowego ogniska zwykłej, napalonej zdziry. -Tylko kto miałby być ojcem? – pytam. -Piotr! – oczy Tadka zapłonęły z podekscytowania – Facet odwiedził ją tuż po wyjściu z wojska! Wpadł do niej na jeden numerek a potem, jak gdyby nigdy nic, wrócił do żony! -To nie przejdzie – rzeczowy głos Alicji przerywa te rozważania – Przecież ona całą dobę czuwa przy mężu. -Mogła znaleźć jakiś pretekst... – Tadek nie traci nadziei. Zerka przymilnie na koleżankę z zespołu. Wszyscy wiemy, że znalezienie pretekstu dla opuszczenia sparaliżowanego męża cierpiącego na chroniczną bezsenność, nie będzie prosta sprawą. Chyba, że... -Mógłby mieć zapaść – sugeruję. Spojrzenia wszystkich skupiają się na mnie. Brnę dalej: -Jego stan mógłby być na tyle poważny, że zrozpaczona Luiza rzuca się w objęcia Piotra, aby choć na chwilę zapomnieć o swoim nieszczęściu. -Hmm – Alicja groźnie marszczy brwi. – Powinna czuwać u jego wezgłowia, wyręczać pielęgniarki itd. -Może robiła to na początku – Tadek odzyskuje wigor – Ale zapaść zaowocowała śpiączką z której prawdopodobnie nie wyjdzie. -A młoda, piękna kobieta zaczyna rozumieć, że jej mąż stał się nieprzydatnym wrakiem, przy którym marnuje swoje najlepsze lata – dodaję. -Więc nie waha się, gdy Piotr pojawia się w progu. – Alicja ma dziwnie rozmarzony wyraz twarzy. Zaczynam podejrzewać, że nie znam jej tak dobrze, jak myślałem. Kontynuuję wątek: -Potem odkrywa, że jest w ciąży. I staje przed wyborem: wywołać skandal rodząc dziecko, czy popełnić grzech śmiertelny dokonując aborcji. -Całe miasteczko jest przeciwko niej- czuję, że pomysł klaruje się w mojej
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil GRAF@
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…