Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 4 min czytania

Honor najemnika

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Sprawdziła łokciem wodę, była wprost doskonała, w sam raz na ostatnią kąpiel. Powoli weszła do wanny i zanurzyła się po szyję w wodzie. Jej jedwabna sukienka bardzo szybko nią nasiąkła, ale teraz jej to nie obchodziło. W suchej jeszcze , prawej ręce trzymała mały, lekki pistolecik- "Cichostrzał" , jak zwykła go nazywać. Jeszcze chwilę obracała go w dłoni przypominając sobie wszystko to co dziś się wydarzyło. Po czym chwyciła go mocno w obie ręce , a jego lufa wycelowała sobie między oczy. Zamknęła je i ... Było coś około dwunastej popołudniu, słońce od kilku minut górowało na niebie. Powoli otwarła swoje czarne, lśniące, duże oczy. Rozejrzała się po pokoju, po czym jej wzrok spoczął na zegarku. - O cholera!!! Jak to możliwe, że zaspałam ?!- wrzasnęła wypadając biegiem z łóżka , nie zastanawiając się gdzie mogą znajdować się jej ranne pantofle , na bosaka pobiegła do łazienki. Obmyła sobie twarz zimną wodą i spojrzała w lustro. Z jego tafli spoglądała na nią bladolica dziewczyna ,o krótko ściętych, czarnych włosach. Osóbka ta miała ciemne, długie rzęsy i równie czarne, ładnie wymodelowane brwi. Jej karminowe usta uśmiechały się zalotnie. Nie mogła zaprzeczać, bez słowa można było stwierdzić , że jest bardzo piękna. Wiedziała to już od dawna, faceci wariowali na jej punkcie. Odwróciła się tyłem do lustra i wyszła z łazienki. Otworzyła szafę ubraniową , stojącą w przedpokoju i wyciągnęła z niej swoją ulubioną , fioletową, jedwabną sukienkę. Ubrała się w nią szybko, spowrotem wbiegła do sypialni, zabrała klucze do mieszkania i pistolet. W biegu wsadziła go za podwiązkę , wygładziła sukienkę i wyszła z mieszkania. Na ulicy złapała taksówkę i kazała się zawieść do "Bolera" , na umówione wcześniej spotkanie. Szybkim krokiem weszła do restauracji i omiotła wzrokiem całe pomieszczenie. Zauważyła ją od razu , powoli ruszyła w jej kierunku. - Witam panią pani Moore-

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Honor najemnika — czytnik · opowiadania