Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Melodramat · 5 min czytania

Ironia miłości cz I

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Świat za oknem wydawał się oddalony o milon lat. Czemu życie zadrwiło z niego w tak okrutny sposób? Stracił ją, gdy był pewien, że zawsze będą razem. Mówił jak bardzo ją kocha, a ona łapczywie chłonęła jego słowa odpowiadając mu tym samym. Jej uśmiech pełen blasku, czule gładząca dłoń o aksamitnym dotyku, jedwabiscie delikatne włosy... kochał ją i nie przestanie. Gdy tak bezwiednie wpatrywał się w widok za oknem napłynęły mu do oczu gorące łzy. Tak wiele miłości szalało w sercu szukając promyka nadziei, ale nie było nadziei, nie mogło być, nie po tym co zrobiła... W głowie zaczęły błyskać mu wspomnienia o zdradzie rozdzierające serce na kawałki. Próbował je zatrzymać, nie wracać do tych myśli, ale nie mógł... coraz więcej wspomnień napierało na umysł. Miał wrażenie, że niedługo pęknie mu głowa. Krzyczał w duchu ze wszystkich wewnętrznych sił, a gdyby mógł fizycznie wykrzyczeć swój ból , to z pewnością poraziłbaby go siła cierpienia zawarta w jego własnym głosie. Świat, który usłyszałby te dźwięki nigdy nie byłby taki sam, bo wchłonąłby to, czego on nie mógłby zmaterializować w sens istnienia w całym swoim życiu... Teraz już płakał, ten piękny, elegancki mężczyzna o którym marzyło wiele kobiet nie dusił w sercu niczego. W ciemnym pokoju swojej duszy pochlipywał niczym mały chłopiec. W życiu nie brakowało mu niczego. Po ojcu odziedziczył firmę komputerową, która wciąż się rozrastała. Nigdy nie miał wątpliwości, co do tego czym będzie się zajmował. Od małego pragnął pomagać w rodzinnym biznesie. Wystarczającą nagrodą za ciężką pracę były pochwały surowego, aczkolwiek w gruncie rzeczy dobrego człowieka jakim był jego ojciec. Zawsze Igor pragnął mu dorównać. Po wielu ciężkich zmaganiach zajął w końcu miejsce ojca w firmie. Osiągnął to, o czym marzył od dzieciństwa. Był człowiekiem biznesu i jego ojciec był z niego dumny. Cóż z tego, skoro obecnie życie straciło sens. A wszystko przez kobietę, której tak dalece zaufał. Podarował jej serce, to czego wartości nie rozumiał…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Ironia miłości cz I — czytnik · opowiadania