Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 2 min czytania

Jeleń

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

We mgle podążam pod łąki skraje, w piersi już dudni potęgi grzmot. Rykiem rozedrgam leniwą zgraję, w leśnych istotach rozbudzę wzlot. Przynajmniej zanim nie rykłem jeszcze, bo gdy opary pierś opuściły Efekt mizerny – nie w myśl tej pieśni – sen liści tylko spokój zmąciły.

Ba! Ale rogów to mam koronę – grubą jak słoni drzewce sprzed laty. Obedrę nimi samców wątpliwych, do kości zdejmę skóry im płaty. Lecz co się dzieje dziwnego ze mną – rogi coś słabo wbite w mój łeb. Słychać gałęzi drzew szepty śmiechu – przyprawił rogi ci stary kiep.

Posłuchaj teraz!…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Jeleń — czytnik · opowiadania