Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 3 min czytania

"..Jest jak jest, nie jak powinno być...&quot

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Ulica Szczęśliwa 7... Adres możliwe że szczęśliwy, a jednak tak bardzo smutny. Ulica Szczęśliwa 7. Dom dziecka. Imienia Janusza Korczaka - przyjaciela dzieci i młodzieży. Około 130 osób zamieszkuje ten dom. Jest około 25 opiekunów. To mało. Dla takiej młodzieży i dzieci potrzebnych jest, conajmniej dwa razy tyle. Ale nie ma pieniędzy. Jest to mały budynek, ciężka praca i małe zarobki. W dzisiejszych czasach, to bardzo trudne zmaleść odpowiednich opiekunów, do takiej placówki. Osoby pracujące tam, są wykończone,marzą o urlopie. Ale nie ma takiej mozliwości. Trzeba być ciągle do dyspozyji. Z ośmio i dziewięciolatkami jest łatwiej. Najgorsi są czterntasto, piętnasto i szesnastolatki. Oni już wszystko rozumieją. Co drugi z nich ćpa, tnie się albo nadużywa alkocholu. Wszyscy chcą coś zmienić. Szkoda, że chcą ale nie potrafią.

Pewnego dnia, do domu przyszła Ania. Miała 16 lat i bujną przeszłość. Była wielokrotnie spisywana przez policję. Pochodziła z patologicznej rodziny. Pewnej nocy, jej ojciec zabił jej matkę i siostrę. Dziewczyna została poraniona nożem, ale przeżyła. Bardzo bała się takich miejsc. Od kąd jej ojciec siedział w więzieniu Anka bardzo się zmieniła. Zobaczyła, że jeśli ktoś, chce czegoś bardzo, to może to osiągnąć. Wiedziała że początki bywają trudne, ale miała nadzieję na lepsze jutro. Kiedy przyszła, poznała kilka nowych osób, między innymi Natalię, którą polubiła najbardziej. Została wezwana do psychologa. Rozmawiała z nim 2 godziny. To był tylko

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
"..Jest jak jest, nie jak powinno być...&quot — czytnik · opowiadania