Wróć do katalogu

"..Jest jak jest, nie jak powinno być...&quot

Nie wiem czy to opowiadanie się komuś spodoba. Możliwe że nie. Jestem początkującą pisarką, o ile wogóle można nazwać mnie pisarką. Liczę na szczere słowa krytyki, chociaż miło byłoby usłyszeć również pozytywną opinię..

beatka-beti13, opublikowano , 3 min czytania, 5,0 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Ulica Szczęśliwa 7... Adres możliwe że szczęśliwy, a jednak tak bardzo smutny. Ulica Szczęśliwa 7. Dom dziecka. Imienia Janusza Korczaka - przyjaciela dzieci i młodzieży. Około 130 osób zamieszkuje ten dom. Jest około 25 opiekunów. To mało. Dla takiej młodzieży i dzieci potrzebnych jest, conajmniej dwa razy tyle. Ale nie ma pieniędzy. Jest to mały budynek, ciężka praca i małe zarobki. W dzisiejszych czasach, to bardzo trudne zmaleść odpowiednich opiekunów, do takiej placówki. Osoby pracujące tam, są wykończone,marzą o urlopie. Ale nie ma takiej mozliwości. Trzeba być ciągle do dyspozyji. Z ośmio i dziewięciolatkami jest łatwiej. Najgorsi są czterntasto, piętnasto i szesnastolatki. Oni już wszystko rozumieją. Co drugi z nich ćpa, tnie się albo nadużywa alkocholu. Wszyscy chcą coś zmienić. Szkoda, że chcą ale nie potrafią.

Pewnego dnia, do domu przyszła Ania. Miała 16 lat i bujną przeszłość. Była wielokrotnie spisywana przez policję. Pochodziła z patologicznej rodziny. Pewnej nocy, jej ojciec zabił jej matkę i siostrę. Dziewczyna została poraniona nożem, ale przeżyła. Bardzo bała się takich miejsc. Od kąd jej ojciec siedział w więzieniu Anka bardzo się zmieniła. Zobaczyła, że jeśli ktoś, chce czegoś bardzo, to może to osiągnąć. Wiedziała że początki bywają trudne, ale miała nadzieję na lepsze jutro. Kiedy przyszła, poznała kilka nowych osób, między innymi Natalię, którą polubiła najbardziej. Została wezwana do psychologa. Rozmawiała z nim 2 godziny. To był tylko

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń z ostatnich 30 dni. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Do puli kwalifikuje się tekst z co najmniej 20 czytelnikami. Raz na godzinę wybieramy 30 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych