Religia · 6 min czytania
KAZANIE - 1
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Słowo: "Gdzie ty pójdziesz ,tam ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz ja tam zamieszkam. Twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg,będzie moim Bogiem... Gdzie ty umrzesz tam ja umrę, i tam będę pogrzebana. Niech mi Pan to uczyni i tamto dorzuci, jeśli coś innego niż śmierć oddzieli mnie od Ciebie." (Księga Rut 1 16.)
*****
Kochani - i o czym mówi nam ten cytat. A pamiętajmy, że są to słowa kobiety sprzed 3000 lat! Dzisiaj rozważmy - czy współczesna kobieta też tak by mogła powiedzieć?
[ tu chwila przerwy, by sens pytania dotarł do ludzi ]
Patrzę tak po mojej trzódce i widzę kobiety w różnym wieku - które jednak łączy wspólny los.
[popatrzeć po twarzach]
O tutaj wierci się - jak co niedzielę mała Ewelinka - obok swojej mamy ... szkoda, że nie miałem jeszcze okazji poznać jej taty - za to siedzą przy niej i dziadek i babcia.
[ uśmiech i łagodny ruch ręki]
Część 22 / 2
W następnym rzędzie widzę, naszą licealistkę Edytkę. Już trzeci raz przychodzi tu z tym samym - trochę posępnym - młodzieńcem. To dobrze - bo uczucia to nie nić pajęcza - cieniutka i łatwa do zerwania. I to jeszcze pamiętajcie, że także Bóg jest miłością.
[ teraz lekkie skłonienie głowy]
Po mojej prawicy zaś - cała rodzina pana burmistrza. Jest także młodsza i najmłodsza latorośl. I wszyscy - jak co niedzielę - przyszli tu chwalić Pana. No właśnie!
[zawiesić głos]
Dlaczego sam pan burmistrz, i w niedzielę - pewno niezbyt chętnie, wszak to dzień wolny - wdziewa swój garnitur i przychodzi to do nas. Może z duchowej potrzeby, może trochę dla przykładu - nie wiem. O mężczyznach porozmawiamy jednak przy innej okazji, wszak w Piśmie nie brakuje cytatów na ich temat. Niestety niewiasty ówczesne - choć jak i teraz stanowiły większą część społeczeństwa - nie miały prawie żadnego wpływu na świat w którym żyły. Toteż i Pismo mówi o nich zdecydowanie mniej. A przecież i w tamtych czasach biegały po łąkach takie same Ewelinki-wiercipięty, młode , spragnione uczuć Edytki , zaś nad wszystkim czuwały zacne matrony - jak siedząca tu z nami ostoja rodziny - pani burmistrzowa.
[ pora na głębszy oddech ]
Wróćmy jednak do naszego cytatu - "gdzie ty pójdziesz ,tam ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz ja tam zamieszkam. Twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg,będzie moim Bogiem..." - czyżby było to wyznanie miłości i wierności - jakiemuś młodzieńcowi? Tak to przecież brzmi! Ale nie - to mówi młoda wdowa Rut - do swojej teściowej Noemi. Noemi w pogańskiej ziemi Moabitów straciła już męża i dwóch synów - została sama z dwiema synowymi Moabitkami Rut i Orpą. Sama postanawia