Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 2 min czytania

Każdego ranka...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Każdego ranka... ...Każdego niemal ranka budzi mnie delikatny zapach, który, choć wydaje się tak dobrze znany i trudno pomylić go z jakimkolwiek innym, przez wszystkie lata mego życia pozostał niezidentyfikowany. Pomyśleć by można, że zapachy w znanych swych właściwościach, nie posiadają raczej takich cech, które mogłyby przyprawić osobnika rodzaju ludzkiego o nagłe przebudzenie, i możliwszym staje się wytłumaczenie, iż mam do czynienia z jakowymś sprzężeniem, koalicją dwóch czynników, z których to jeden faktycznie budzi mnie ranną porą, a pozostałością po nim jest owa nieokreślona woń. Natura człowieka, jak powszechnie wiadomo, nieskora jest do narzucania sobie nadmiaru wątpliwości, a przez to, że takową naturą i ja dysponuję, nie od razu przyszło mi do głowy, by zastanowić się nad pochodzeniem tegoż zapachu. W pewien właściwy sobie sposób przyjęłam go jako coś naturalnego, pojawiającego się systematycznie, coś, co wtopiło się w krajobraz…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Każdego ranka... — czytnik · opowiadania