Profil autora · czytelnia
IwonaUrbi
Wybrane teksty
Historie autora
Wszystkie teksty autora (84)Filozofia · 1 min
Być może...
IwonaUrbiCóreczki mojej widmowa huśtawka wyrosła przed domem Widziałam ją we śnie jasne łydki dosięgały śmiechem tarczy słońca Byłam pewna choć zaledwie chwilę wcześniej układałam się jak kot na poręczy…
4,5Filozofia · 10 min
Anieli widzieli
IwonaUrbiMówili potem, że to cień Złego padł na tę okolicę spokojną.
5,0Inne · 8 min
Błotne dzieci
IwonaUrbiTwarze w oknach przywarły do szyb ożywione niecodziennym widokiem.
5,0Filozofia · 10 min
Bladość cienia
IwonaUrbi"Byłam jej niedoskonałą kopią, odbiciem ledwie podobnym, choć przecież byłam nią samą."
4,5Filozofia · 5 min
Nieznośne skutki bycia sobą
IwonaUrbiPóźna jesień za oknem nie zachęcała do spacerów.
5,0Filozofia · 4 min
Z tamtej strony trwa noc
IwonaUrbiByło ich troje, gdy wkraczali w wieczorną mgłę.
5,0Filozofia · 4 min
Splątalnie wątków - dochodząc do słowa
IwonaUrbiKolejne takie spotkanie dawnego przyjaciela, niby przypadkiem idącego tą samą ulicą, przy której opierało się tyle popękanych, zmurszałych murów, przypomniało mu, że nadal jest tylko sobą, nadal spaja i koncentruje swój własny świat w imię stałych reguł, jakie zaszczepiono mu „przy okazji” zaprzeszłych już spraw wpisanych w biografię.
4,5Filozofia · 9 min
Metafizyka doznań
IwonaUrbiCoś jak metafizyka doznań rozprężyła się między nami i siląc się by nas pojednać, oszukiwała każdy dzień byśmy tylko jeszcze raz i jeszcze do siebie wracali.
5,0Filozofia · 3 min
To tylko sen
IwonaUrbiTO TYLKO SEN To jak sen, jak sen, który nie wiadomo kiedy się zaczął i czy kiedykolwiek się skończy, taki w którym, być może urodziliśmy się oszukani rzeczywistością, względną rzeczywistością świata, mirażem, który chroni nas każdą nocą, jak mrok dwie ćmy krążące po wspólnej orbicie, tuż na krawędzi cienia, na krawędzi.
5,0Romans · 6 min
Pamiętam
IwonaUrbiMoże nigdy bym jej nie spotkał, jej, jakie to wciąż niesłychane, i to, że w ogóle się nad tym zastanawiam, drżąc wciąż, wciąż tak niesłychanie się martwiąc, że gdybym jej nie spotkał, nie wszedł, myśląc o czymś zupełnie nieistotnym, na tą samą ulicę, na której ona, taka do siebie podobna, co okazało się później, stała wpatrzona w odbicie swojej twarzy w szybie wystawy sklepowej, które to dwa widoki zlewały się w wyjątkowy pejzaż zabarwiony drobnymi refleksami popołudniowego słońca i obezwładniającą wonią kwitnących tuż za plecami jaśminów, gdyby mnie tam nie było, nie poznałbym jej, choć ona zapewne stałaby w tym miejscu, bo szczególne miejsca przyciągały ją w jakiś tajemniczy sposób, będący dla niej czymś najnaturalniejszym, zgodnym z całą konstrukcją, przybierającą kształt drobnej dziewczyny o hebanowych włosach.
4,5Erotyka · 4 min
Zatrucie organizmu
IwonaUrbiGłaszcze jej skórę delikatnie, zmysłowo, opanowuje ją centymetr po centymetrze, milimetr po milimetrze, wchodzi w jej pory jak kąśliwy, czarny dym, zatruwa jej organizm.
5,0Fantasy · 3 min
Pod lepkim spojrzeniem księżyca
IwonaUrbiNa drodze prowadzącej za dnia na skraj lasu, a o tej porze, porze cieni, już chyba raczej donikąd, dwa małe stworzonka wyrywały sobie połyskującą w odbiciu miesiąca zdobycz.
5,0Filozofia · 3 min
Pustka (2) czyli Wyklęta - zgrabny opis wkraczania
IwonaUrbiPustka (2) czyli Wyklęta – zgrabny opis wkraczania na siłę do wieczności, którą przybliża ludzka ciekawość, jak mówią, pierwszy stopień…
5,0Filozofia · 3 min
Legenda z kraju o nierównych brzegach
IwonaUrbiLegenda z kraju o nierównych brzegach
5,0Filozofia · 3 min
Sweet home
IwonaUrbiO sweet home Alabama, zawodzi od poranka stare, tranzystorowe radio, skrzeczy jak ranna wrona.
5,0Filozofia · 3 min
Miłość, taka dziwna rzecz
IwonaUrbiPodchodzi bliżej pod dom z białym obiciem heblowanych desek.
5,0Filozofia · 1 min
Bezgłośny język
IwonaUrbiBezgłośny język kołacze o dziąsła pokrwawione woła żeby nie bolało żeby nie ucichło ciszą nieobecnością wszystkiego gdy odejdę znów poza pozór bez odpowiedzi bezrozumnej…
bez ocenFilozofia · 6 min
Próby (z)godności
IwonaUrbi*** Poranek z przyciężką głową i na razie bez kawy.
bez ocenKultura · 6 min
Błądzenie w (wirtualnej) przestrzeni
IwonaUrbiBłądzenie w (wirtualnej) przestrzeni - czyli kolejna odsłona „samotności w Sieci”
3,0Filozofia · 2 min
...zaniepokojenie framugą okna...
IwonaUrbiZaniepokojenie framugą okna obciążyło świadomość w tej samej chwili, kiedy przestrzeń wydała się sennym majakiem, czymś odległym i dawno niedoświadczonym.
bez ocen