Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 2 min czytania

Koszmar

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Koszmar

Malutki rowerek. Patrzy na ten, zakotwiczony w przeszłości, symbol dziecięcej wolności, pierwszy środek lokomocji, który, ofiarowany przez babcię czy ciocię na gwiazdkę, stał się przyczynkiem stopniowego i nieodwołalnego wkraczania w dorosłość, w konstrukcję, jaka staje się z czasem dekonstrukcją, w rozczarowanie, niespełnienie, bezwład i kompletne poddanie. Patrzy, na myśl przychodzi mu wiele epizodów z przeszłości, z tamtych lat, które były takie różowe, zupełnie nie po męsku, jakkolwiek, może po chłopięcemu, słodkie, słodyczą niedzielnej szarlotki i lizaków na pocieszenie, na złagodzenie bólu zadrapanych kolan i wyśmiewanych sprawności-niesprawności w grach zbiorczych. Stary-nowy rowerek, przyjaciel, dostawca uciech, odkryć, przeżyć, marzeń, och jak dobrze marzyć. Z wolna, pedałami kręcąc jak wehikułem czasu, wiózł go przez drogi leśne i polne, z rzadka asfaltowe, bo mama nie kazała, a kazać musiała, by sam sobie nie pozwolił na, a niechybnie tak…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Koszmar — czytnik · opowiadania