Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantastyka · 3 min czytania

Kot

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Dzień zapowiadał się całkiem ciekawie. Jednym długim skokiem znalazłem się na kamieniu, żeby ogrzać stare kości. Słońce świeci jak szalone, ani jednej chmurki. Nic w tym dziwnego, ale jeszcze wczoraj było tu zimno, ciemno i mgliście. Jak to miło popatrzeć na słońce, w końcu już go tak dawno nie widziałem. Lekko przysypiając staram uświadomić sobie co się tutaj dzieje. Zbieram fakty, staram się skupić, lecz coś mi blokuje świadomość. Chcąc sięgnąć dalej w przeszłość widzę taką samą mgłę, jaka panowała tu kilka dni temu. Może ta sytuacja ma coś wspólnego z wczorajszym wieczorem. -Raczej nie ­- pocieszam się Zresztą co mnie to obchodzi... To był tylko sen. Szkoda. Rozglądam się. Znów to samo mgliste miejsce, nic nie widać. A świat był taki piękny. Nie możliwe że to był sen , wszystko było takie wyraźne. Może jednak istnieje ten inny świat. -Możliwe- usłyszałem cichy głos -Kto do mnie mówił?- pytam Cisza. Przenikliwe zimne powietrze dało o sobie znać. Znów to samo. Znów piękne słońce. Nic nie mogę sobie przypomnieć. Dziwi mnie fakt że pamiętam tamten stary sen. A może to nie był sen. Zresztą jestem już za stary. Nie ma to dla mnie to żadnego znaczenia. Słyszałem kiedyś, że pewnego dnia ma przyjść anioł…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%