Wróć do katalogu

Kot

Jest to mój pierwszy tekst w życiu, który postanowiłem opublikować. Licze że wam się spodoba.

Metallord, opublikowano , 3 min czytania, 3,5 / 5
Czytaj bezpłatny fragment
Pokaż fragmentZwiń fragment

Pierwsze 50%

Dzień zapowiadał się całkiem ciekawie. Jednym długim skokiem znalazłem się na kamieniu, żeby ogrzać stare kości. Słońce świeci jak szalone, ani jednej chmurki. Nic w tym dziwnego, ale jeszcze wczoraj było tu zimno, ciemno i mgliście. Jak to miło popatrzeć na słońce, w końcu już go tak dawno nie widziałem. Lekko przysypiając staram uświadomić sobie co się tutaj dzieje. Zbieram fakty, staram się skupić, lecz coś mi blokuje świadomość. Chcąc sięgnąć dalej w przeszłość widzę taką samą mgłę, jaka panowała tu kilka dni temu. Może ta sytuacja ma coś wspólnego z wczorajszym wieczorem. -Raczej nie ­- pocieszam się Zresztą co mnie to obchodzi... To był tylko sen. Szkoda. Rozglądam się. Znów to samo mgliste miejsce, nic nie widać. A świat był taki piękny. Nie możliwe że to był sen , wszystko było takie wyraźne. Może jednak istnieje ten inny świat. -Możliwe- usłyszałem cichy głos -Kto do mnie mówił?- pytam Cisza. Przenikliwe zimne powietrze dało o sobie znać. Znów to samo. Znów piękne słońce. Nic nie mogę sobie przypomnieć. Dziwi mnie fakt że pamiętam tamten stary sen. A może to nie był sen. Zresztą jestem już za stary. Nie ma to dla mnie to żadnego znaczenia. Słyszałem kiedyś, że pewnego dnia ma przyjść anioł…

— koniec bezpłatnego podglądu —

Udostępnij

Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.

Komentarze czytelników

Aby komentować, zaloguj się.

Wczytywanie komentarzy…

Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.

Czytelnicy tej publikacji

Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.

Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.

Jak liczymy?

Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.

Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.

Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.

Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.

Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.

Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.

Zobacz pulę Popularnych