Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Kariera · 5 min czytania

Łzy przed snem

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

„Nie wolno płakać”- powtarzała pani przedszkolanka, pani z surową miną. Kiwała palcem, potrząsała głową, jej usta układały się w dzióbek, a ja się czerwieniłam, karmazynowa czerwień oblewała moje dziecięce, pulchne policzki. Teraz też nie wolno. Mimo że już dawno pożegnałam przedszkole. Cokolwiek by się działo, nie pokazuj, że nie dasz rady, że masz chwilę słabości, nie radzisz sobie z życiem. Co pomyśleliby sobie ludzie , opinia się liczy, zdanie innych ma największe znaczenie, a ty chcesz płakać! Chodź do szkoły, do pracy, do sklepu. Tłum to wewnątrz. A potem strzel sobie w łeb . Od dzieciństwa tak mnie wychowywali, nie zachowuj się jak dziecko, nie baw się tym, ile ty masz lat ? Zepsułaś to, popatrz no , no popatrz, mamusia będzie płakać ! Poczucie winy.

Pogłębiam się w nim każdego dnia. Nazywam go moim przyjacielem, bo teraz nie ma innych przyjaciół, są tylko wrogowie. Każdy chce być lepszy, śpieszy się, aby po trupach dotrzeć na szczyt, szczyt, który wybrali za niego rodzice, dziadkowie, opiekunowie, kazali mu, taki masz być, taki – nie inny. A mi się smutno robi, jak tak na to patrzę. Jak mijają dni, kolejne dni, a oni, ci ludzie, żyją jak zacięta płyta, codziennie to samo, ten sam rytm. I zastanawiam się, czy ludzie się boją, że jeśli zmienią coś w tym rytmie, wyjdą z błędnego koła, to coś się stanie. Teraz to jest już jak wirus, niestety, śmiertelny. To smutne. Nie można się zatrzymać. Smutek.

Płaczę tylko wieczorem, poduszka jest powiernikiem mych łez, ona nie wygada, nie wyśmieje, będzie tylko leżała, poczeka aż skończę. A potem długo leżę i myślę, dużo się tego nazbierało przez cały dzień, myśleć już też zabraniają, bo to spowalnia twoją pracę. Wydajność pracownika, pracuj, pracuj, ucz się, nauczaj, 30 godzin na dobę, jak chcesz, możesz więcej. Byle nie mniej, to już nieładnie, olewanie przełożonych, szefów, nauczycieli. Bądź gotowy ! Zwarty i gotowy ! Gdy cię zawołam, ty masz przyjść do mnie jak pies, do mnie jak pies, 30 godzin na dobę, na dobę, pracuj, ucz się. Łzy.

To trochę tak, jakbym…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%