Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Podróże · 4 min czytania

Maroko nigdy nie zasypia

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Maroko nigdy nie zasypia

Będąc w Maroku można odnieść wrażenie, że tutejsi mieszkańcy nigdy nie kładą się spać. W dzień, gdy upał jest nie do zniesienia, mężczyźni przesiadują w kawiarenkach popijając orzeźwiającą miętową herbatę, a kobiety przechadzają się po tłocznych uliczkach medyny przyglądając się towarom ze wszystkich stron świata. Dopiero w nocy, gdy upał zdaje się ustępować życie w Maroku nabiera tempa. Ulice ożywają i stają się tłoczne. Spacerują głównie turyści, gdyż miejscowi nadal siedzą w kawiarniach przy dziesiątkach stolików ustawionych przed wejściem do budynku. Charakterystyczne jest to, że krzesła zawsze stoją zwrócone ku ulicy i żaden Marokańczyk nie siada plecami do jezdni. Zdarzyło się nam raz wstąpić do jednej z kawiarni. Chcieliśmy pograć w karty więc siłą rzeczy jeden z nas musiał siedzieć odwrotnie niż pozostali. Kelner kilka razy zanim pozwolił nam usiąść przestawiał jedno z krzeseł frontem do ulicy jakby nie mogąc uwierzyć, że ktoś z nas chce siedzieć inaczej. Musiała minąć dobra godzina zanim w pełni zrozumiał dlaczego chcieliśmy zająć takie miejsca. Mężczyźni nie mają konkretnego celu przychodząc do kawiarni. Przynajmniej nam nie udało się go ustalić... Wydaje się że jest to po prostu tradycja. Przy okazji ujawnia się jak wielu z Marokańczyków jest bezrobotnych, gdyż niektórzy z nich przesiadują tak cały dzień. Podstawa to zamówić zieloną miętową herbatę, którą delektować się można wiele godzin, a przy okazji wpatrywać w pustą popołudniem a ruchliwą wieczorem ulicę. Niektórzy grają w szachy, jeszcze inni w kości. Prowadzone są też czasem żywe dyskusje. Brak znajomości języka nie pozwolił nam jednak odgadnąć tematów tych niekiedy porywczych konwersacji. Co jakiś…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Maroko nigdy nie zasypia — czytnik · opowiadania