Romans · 5 min czytania
Miłość czasem się myli |9|
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 3
Rozdział 11 „Zaskakująca informacja– Emilia”
Dojeżdżamy do naszego celu, przez całą drogę nie odzywam się do Tomka. Podczas drogi wyjaśniłam kilku osobom, dlaczego on ma obrączkę, napisałam też tą wersję Tomkowi za pomocą smsa, żeby nie było jakiś luk i niedomówień. Gdy jesteśmy na miejscu. Następuje przydział pokoi. Tomek zgłasza się do pokoju dwuosobowego i woła mnie do siebie. Podchodzę, dostajemy klucze i idziemy tam gdzie nam wskazano. Gdy wchodzimy do pokoju, Tomek przeprasza mnie za obrączkę:
- Kotuś, ja byłem pewien, że ona nie wypadnie z tej kieszeni! – tłumaczy się
- A jednak wypadła. – stwierdzam i robię gorzką minę
- Ja miałem ją dać, gdzieś indziej, ale wypadło mi to z głowy przez pana Kazimierza – mówi
- Nie masz na kogo zwalić? – pytam
Część 22 / 3
- Przepraszam, kochanie. Włożyłem ją teraz do kieszonki plecaka, tak ,żeby nie wypadła. Wybacz mi proszę. – klęcząc na kolanach przeprasza mnie Tomek
- Och, oczywiście, że ci wybaczę. Wstań i pocałuj mnie to zapomnę o wszystkim – mówię, a Tomek wstaje i obdarza mnie pocałunkiem. Po chwili przynoszą nam nasze bagaże do pokoju i zjawia się Kazimierz i rozpoczyna nierozumianą dla mnie rozmowę:
- Panie Tomku, czy ja mógłbym z panem porozmawiać w cztery oczy? – pyta Tomka
- Jest pan w towarzystwie kobiety, niech ją pan zapyta o zdanie. – odpowiada Tomek, ciekawą mnie jego maniery, nauczył się tego we Francji, któż wie?
- W takim razie Emilko, możesz zostawić nas samych? – pyta tym razem mnie, jego ton mi się nie podoba i Tomkowi też, dlatego obdarzam go ( Tomka ) soczystym całusem i wychodzę. Idę do pokoju Kasi, nie wiem z kim go dzieli, dla mnie gorzej jeśli z Michałem, ale może to czas najwyższy, żeby z nim porozmawiać. Pukam. Słyszę hasło: „Proszę”, więc otwieram drzwi, zastaje Michała i Kasie podczas namiętnego pocałunku, gdy mnie widzą odrywają się od siebie. Michał szepce coś Kasi do ucha, a ona wychodzi. Gdy zamyka drzwi Michał rozpoczyna rozmowę:
- W końcu mamy okazje porozmawiać w cztery oczy. – mówi
Część 33 / 3
- No tak. – odpowiadam krótko
- Wiesz, co chcę wyjaśnić? – pyta
- Domyślam się, więc rozpoczynaj. – mówię
- Ten wieczór, dlaczego wtedy mnie pocałowałaś i powiedziałaś, że mnie kochasz? – zadaje pytanie, którego się bałam - Byłam pijana – odpowiadam, choć wiem, że tą odpowiedź już słyszał wiele razy
- Nie tłumacz się tym, że byłaś pijana. Ja też byłem pijany. – mówi…