Nauka · 2 min czytania
miłość platoniczna
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dziś znów go spotkałam,mojego obecnego stanu ducha chyba nie da sie opisac.Siedziałam na ławce w parku ze znajomymi kiedy przyszedł.Zewsząd toczyły sie rozmowy,wszyscy opowiadali o swoich planach na wakacje ale my dwoje milczeliśmy.Z drżeniem serca wpatrywałam sie w jego lśniące oczy i tonęłam w ich błękicie.Moje oczy szeptały,,Jesteś dla mnie wszystkim"i niepokój przeszywał moją duszę,czy odwzajemni uczucie?Lecz obawy szybko się ulotniły, jego czuły wzrok mowił wszystko.Upajałam się jego widokiem jak spragniony pijący świeżą żródlaną wode.Chciałam zapamiętac każdy fragment jego twarzy,tak by potem móc odtwarzac go w pamięci-wciąż na nowo...W spojrzeniu wysyłałam całe swoje ciepło,każdą myśl którą skrywałam