Inne · 4 min czytania
Na Partynicach
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 3
Nie mówiąc już o niektórych koniach.
***
Pan Bóg, Jezus Chrystus, Matka Boska Częstochowska. Oto święta Trójca, jakiej nauczył Inglota ksiądz. W imię Ojca, Ducha, Amen.
A gdzie Syn?
?
Czeka przed kościołem.
***
Tego lata miało być ładnie, ale było brzydko. Tak też może się zdarzyć.
Część 22 / 3
***
Inglot urodził się w roku 1965 i to było wydarzenie, o którym warto pamiętać z wielu względów.
***
Śląsk jest w III lidze i jest wielce prawdopodobne, że znowu nie awansuje. Wrocław jest dużym miastem. Co prawda nie tak dużym jak Londyn, Madryt albo Paryż, ale na pewno większym niż Grodzisk Wielkopolski lub Wronki - pomyślał kiedyś Inglot, gdyż mieszkał we Wrocławiu i kochał ten piastowski gród.
***
Inglot poznał kiedyś taką jedną dziewczynę i wylądował z nią w łóżku, ale trochę mu nie szło, bo był pijany, a ona też była pijana, więc w sumie oboje byli pijani i na dobrą sprawę mogło im pójść całkiem dobrze, ale nie poszło, głównie z jego winy, trzeba to uczciwie przyznać, chociaż z drugiej strony, umówmy się, ona też mogłaby się lepiej postarać, no tak, czy nie?, w końcu Inglot był tylko facetem, a nie jakimś robokopem.
Ta dziewczyna miała na imię Ewa i mogła być naszą pramatką wypędzoną z raju, ale czy nią była? - tego Inglot nie wiedział na pewno.
Część 33 / 3
***
Przechodząc do meritum. Na Partynicach odbywają się gonitwy koni. Można wygrać całkiem niezłą kasę jak się ma układy albo szczęście, albo jedno i drugie, albo też gdy się jest jasnowidzem, tyle tylko, że Inglot nigdy nie mógł pojąć dlaczego jasnowidzący nie potrafią się skupić na tyle, żeby sobie wymóżdżyć numery w dużym lotku.
A może potrafią, tylko nie chcą? Raczej nie jest to możliwe, ale istnieje taka możliwość, że jednak jest.
***
Innym razem Inglot poznał inną taką jedną dziewczynę i tym razem im wyszło, mimo że też był pijany, a ona też była pijana. Nie miała ta dziewczyna na imię Ewa, wręcz przeciwnie. Niezbadane są wyroki boskie.
***
A propos. Matka…