Aktualności · 2 min czytania
Nienawidzę zimy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zimo, bądź chociaż raz w życiu dla mnie miła. Prosiłbym Cię żebyś w tym roku nie przychodziła. Zawsze sprawiałaś że czułem się okropnie, piszę dosadnie bo mam nadzieję, że Cię to dotknie. Że poczujesz że wcale nie jest fajne to co robisz, proszę Cię zawróć, albo pomyl drogi. Pójdź do Rosji, tam Cię lubią, upij się wódką i zostań tam na długo. U mnie Cię nie chcę, sprawiasz, że poranki są jeszcze bardziej bolesne. Bo jak tu wstać, kiedy jest rano a jeszcze ciemno na dworze, jedyne co wtedy sobie myślę to: „pierdolę to, nigdzie nie wychodzę”. Twój zimny dotyk z rana przeszywa mnie od środka i wtedy jedynym schronieniem przed Tobą jest dla mnie kołdra. Mam swoje cele, muszę wychodzić z domu, a najdalej gdzie mam ochotę…