Erotyka · 2 min czytania
O miłości - opowieść.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Zasadziłem dziś piękny krzew jałowca Nazwałem go Helena Piękna Bo szczęścia nigdy za wiele Nagi położę się latem by patrzył na mnie Jak się rumienię Bo to będziesz ty
- A ja położyłam na półkę dwa duże kamienie Z dna wyjęte duszy Tam gdzie kwiat leżał Tak długo, długo, aż się zasuszył Jak odległe wspomnienie I już nie czekam
A ja na przekór! Młotem przekuwam dziś w nocy sierp księżyca W strzeliste szybkie promienie W jasne i ciepłe chwile W otuchę i uniesienie Na kryształowej tacy zanoszę ci je
- Widzę To senne widzenie To wirtualny pajacyk Mój kwiat coraz częściej się kruszy Choć łzami podlewam jego korzenie Mój los ciebie nie wzruszy
A jałowiec? I moje marzenie
- Ty jesteś cieniem A ja Heleną Ty jesteś słowem A ja wstaję o świcie Ty masz…