Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 4 min czytania

Ona & on

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Leżą w łóżku. Chociaż, prawdę mówiąc, powiedzieć, że leżą w łóżku, to jak powiedzieć, że Tolkien stworzył fajną historyjkę. Bardziej już przypomina to bitwę stoczoną na polach Grunwaldu zmniejszoną do rozmiarów podwójnego łóżka. Ich zlepione ciała układają się w figury, o których nie śnił nawet Pitagoras, czy inny Tales. Sprawiają wrażenie, jakby nie ograniczali się do trzech wymiarów. A jednak pomimo całej tej gwałtowności penetrują swoje ciała z zadziwiającą delikatnością. Nie chcą sprawić sobie bólu. W normalnych warunkach żaden człowiek nie miałby dość siły, aby przez tyle czasu (całą noc?) uprawiać taką miłość. Ale to nie są normalne warunki. To tylko…

Budzi się, kolejny już raz, cały zlany potem. Kołdra leży daleko w kącie pokoju. Jest tak zmęczony, jakby sen dział się naprawdę. Wstaje z łóżka i idzie do łazienki, jak co dzień. Wchodzi do kabiny i odkręca wodę. Całe zmęczenie, jak ten lepki pot, spływa z niego nie pozostawiając po sobie śladu. Wychodzi z kabiny. Nie wyciera się; bo po co? I tak wyschnie. Ubrany już i spakowany idzie do kuchni, bierze ze stołu grzankę na drogę i wychodzi z domu. Do szkoły, jak zawsze, idzie pieszo. Nie lubi jazdy autobusem, jest zbyt prosta. Przez całą drogę przypomina sobie, ze wszystkimi szczegółami, dzisiejszy sen. Wie, że jeszcze bardziej go to przygnębi, ale nic na to nie poradzi.

Pierwsza lekcja. W ławce przed nim siedzi Ona. Wspomnienie snu powraca ze zdwojoną siłą. Przez całą godzinę wpatruje się w jej, zakryte tym razem, ciało. Jest dokładnie takie samo.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%