biznes · 1 min czytania
******pa**
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Uśmiech jego taki ciepły. Oczy jego, mego przyjaciela. Gesty wolne, płynne Gdy trzeba Energiczne, stanowcze. Słowa jego zawiłe, Jadące kilkoma trasami, I choć z zewsząd, jakby w jedno miejsce.
Wiedza jego, jakby każdej książki znał smak. I tak, Wszyscy przy stole, Popijając lekkie montepulciano d`Abruzzo, Które on wybrał, Medytujemy otumanieni Jego świecącą osobą, A w głowach…