Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

Pan Samochodzik

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Nie cierpię myć włosów! Sterczeć pod prysznicem lub leżeć w wannie, masować, spłukiwać, rozczesywać, a na koniec suszyć. Nie cierpię tego. Od kiedy wyczytałam w jakimś naukowym czasopiśmie, że deszczówka jest zbawienna dla włosów całkowicie zaprzestałam domowych, nudnych rytuałów. Wychodzę podczas deszczu i nawet palcem nie kiwnę, a wszystko robi się samo. Wystarczy tylko trochę zachodu, a włosy są maksymalnie nawilżone, zdrowe, mają wysoki połysk i łatwo się rozczesują.

Czasem trzeba długo czekać na deszcz, spaceruję wtedy po dworze dając włosom wiatr, dotleniam je. Przewietrzam. Prawie zawsze widzę Pana Samochodzika. Czy to wracając z pracy, czy podczas moich wieczornych przewietrzeń. Pan Samochodzik, nieznajomy sąsiad z okolicy, czyta gazetę i słucha radia lub tylko słucha radia. Często się zastanawiam czemu woli siedzieć tam, w małym aucie, wystawionym na działanie żywiołów, niż w przyjemnej domowej atmosferze. Może ucieka przed kimś? Czymś? Znalazł tam swoje miejsce, tam mu dobrze, tam ma swoje schronienie. Swoją ucieczkę od prawdziwego życia. Ważne by mieć takie miejsce, szczególnie w dzisiejszych czasach.

Dziś mam szczęście. Błyska się! Będzie burza. Ciepła burza. Czym prędzej biorę szampon w saszetce, takiej jednorazowej. Okulary pływackie są również niezbędne. Jestem gotowa. Wybiegam z domu radosna. Pan Samochodzik czuwa na posterunku, słuchając radia.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Pan Samochodzik — czytnik · opowiadania