Inne · 3 min czytania
Piotr i Ula
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 3
PIOTR I ULA Piotr – wchodzi do baru. Jest twardzielem. Nie uśmiecha się. Wchodzi i kieruje się prosto do baru. Siada na krzesełku. Zamawia coś gestem. Barman go zna, więc nie musi mówić. Patrzy w bok. Kilka krzeseł od niego, ale nie za daleko siedzi Ula. Patrzy na nią jak prawdziwy samiec. Ocenia od stóp do głów. Widzi, że z niej też mocna, rasowa babka. Jego pokroju. Po kilku spojrzeniach przysiada się bliżej. Wznosi toast. Ona nie reaguje. Nie patrzy na niego. W końcu, po kilku próbach, nie wytrzymuje i mówi:
PIOTR – Twoje zdrowie, laluniu!
Ula podnosi swój kieliszek i unosząc go nieznacznie mówi:
ULA – Twoje też, laleczko.
Wypijają. On się uśmiecha. Pokazuje barmanowi, by jeszcze dolał. Ula tak samo pokazuje. Piotr znowu mówi to samo i Ula tak samo mu odpowiada. Piją. W końcu Piotr pyta:
PIOTR – Sama tu jesteś?
Część 22 / 3
ULA Nie patrząc na niego. Większość tekstów wypowiada przed siebie. – Sama.
PIOTR Uśmiecha się. – Świetnie. Ja też.
ULA Oschle. – Zdążyłam się zorientować.
PIOTR Uśmiecha się. – Twarda z ciebie babka.
ULA – Bardzo.
PIOTR Znowu się śmieje. – Jeszcze po jednym?
Część 33 / 3
ULA – A dasz potem radę?
PIOTR Zaskoczony. – Ależ z Ciebie kobieta! Kiwa głową z niedowierzaniem. – Myślisz, że bym nie dał?
ULA – Nie myślę. Pytam.
PIOTR – Czy mi się zdaje, czy…?
ULA – Tak, udało ci się mnie poderwać. To co teraz?
PIOTR Przez moment milczy…