Aktualności · 5 min czytania
PKP Polski Kłopot Podróżnych
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
PKP – „Polski Kłopot Podróżnych”
Kolejne piątkowe popołudnie. Poznańska kaponiera jest już zapełniona podróżnymi udającymi się na Dworzec Główny. Wciągnięta w tłum zmuszona jestem dreptać narzuconym tempem w stronę budynku, gdzie rozpoczyna się cotygodniowy koszmar kupujących bilety na ostatnią chwilę. Nienauczeni, iż ten mały świstek papieru należy nabyć z odpowiednim, przynajmniej jednodniowym, wyprzedzeniem, domniemani pasażerowie najbliższych pociągów stoją w gigantycznych kolejkach do ośmiu otwartych kas i coraz bardziej nerwowo spoglądają na wielką tablicę z przyjazdami i odjazdami… ale czy na pewno samych pociągów?! Przez ostatnie dwa lata zdążyłam się przyzwyczaić do dziwnych machin przypominających pociągi. To, co można o nich przeczytać zapiera dech w piersiach podróżnikom szukających nowości kolejarskich, a zwykłym, przeciętnym obywatelom KOLEJnej RP daje nadzieję na szybszy transport. Jednak już po jednej przejażdżce tzw. szyno-busem ręce opadają. Ta piękna liczba 120km/h może być osiągnięta po modernizacji i renowacji torowisk – informuje zakłopotany kierownik „pociągu” zapytany: „Dlaczego na prostym odcinku nasz pociąg osiąga zawrotną prędkość 10 km/h i wyprzedzają go jadące polną drogą rowery?” Jednak tamtego pamiętnego piątkowego popołudnia przeżyłam szok. „16:09 Gołańcz kom autobus”. Dla niektórych ten jakże niewinny napis na tablicy odjazdów mógł nic nie znaczyć. Jednak dla ponad setki pasażerów oznaczał on prawie to samo, co niechybna śmierć. Zastępcza komunikacja autobusowa, w skrócie znana bardziej jako ZmorKA, spędza sen z powiek tysiącom mieszkańców trasy kolejowej Gołańcz-Poznań Główny. Te niezwykle porządne i skuteczne w wydłużeniu czasu podróży autokary były dotąd spotykane, pojedynczo lub w liczbie dwóch, jedynie na krótkich odcinkach – takich jak Poznań Główny-Poznań Wschód, czy Poznań Główny-Czerwonak. Jednak czymże są, ostatecznie, dwa autokary posiadające dokładnie po 44 miejsca siedzące w obliczu setki pasażerów? PKP zadecydowało zaryzykować podstawiając jeden z podróżniczych…