Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Melodramat · 3 min czytania

Poeta - felieton/opowiadanie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Był poetą. A poeta musi znać się na w s z y s t k i m; bo poeci mówią o tym, o czym inni milczą - jak twierdził kolega po piórze. Przede wszystkim na miłości, bo nic tak nie pokrzepia serc po znoju dnia, jak ballada o dwojgu kochanków, miłości i seksie; oderwanie się do szarej, monotonnej egzystencji i szybowanie w gąszczu namiętności. Ludzie uwielbiają słuchać o miłości; czymś, czego nigdy nie mieli; czymś, przy czym się wzruszą i uśmieją; czymś, za co... zapłacą. Może i poeci maja głowę w chmurach, ale wiedzą, że za coś żyć trzeba. Zasiadł przez biurkiem i patrząc w biały arkusz czerpanego papieru, zamoczył zaostrzone gęsie pióro w toni inkaustu. Do wieczora powinien się z tym uporać, a słońce nie było nawet w połowie widnokręgu. Choć zbierało się na deszcz. Z łatwością nakreślił pierwsze wersy. Morze atramentu. Pióro zgrzytało po papierze, nowy świat powoli powstawał:

{i}Taka mi błogość napełniła oczy, Gdym najmilejszą ujrzał pierwszy raz, Że odtąd sama radość mnie otoczy, Jako że cuda miłość czyni w nas: Leciuchno poprzez oczy weszła we mnie, Żaden po drodze jej nie drasnął zrąb, Aż przeniknęła prosto w serca głąb, Gdzie ją do dzisiaj chowam potajemnie. Mir, mir mi dać potężna zechciej pani, Co pobudziło cię, by zadać sztych I włość najechać, z której ściągnąć dani Nie śmiała żadna z poprzedniczek twych?{

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Poeta - felieton/opowiadanie — czytnik · opowiadania