Opowiadania.pl · 2 min czytania
Poranek w miejskiej dżungli
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ubrana w bluzkę z papugą i spódnicę w motywy roślinne wsiadła do autobusu. Ptak na koszulce rozkładał skrzydła w locie, liany i pnącza na krótkiej spódnicy owijały się wokół ud, kabelki słuchawek pięły się w górę i znikały w uszach. Z głośników sączyła się - a w zasadzie wrzeszczała - muzyka. Głos Axl'a Rose z Guns n'Roses, w kawałku "Welcome to the Jungle", do kojących nie należy.
Jej wzrok skakał od jednego pasażera do drugiego - mężczyzna z reklamówką z napisem "Paradise flower" w motywy dżungli z papugami na gałęziach egzotycznych, ukwieconych drzew, kobieta w sukience w akcenty bijącego po oczach oranżu, facet z małpią miną, wyciągający szyję podczas wyglądania przez okno a przy oknie chłopak-makak z lekkim wytrzeszczem oczu i węszącymi nozdrzami. Wszystko to składało się na obraz na wpół dzikiej, miejskiej dżungli.
Na siedzeniu obok osobnik płci