Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Pisarstwo · 4 min czytania

Pożegnanie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Obróciła głowę w stronę ściany i nerwowo zaciskała pięści. Ciężko opisać to co działo się w jej głowie. Czuła, że robi jej się słabo. Poczuła rękę na swoim ramieniu i zacisnęła mocno powieki na łzawiących błękitnych oczach. Jedna malutka łza popłynęła po jej zaróżowionym policzku zostawiając za sobą wilgotną strużkę. -Tak będzie lepiej... -powiedział i podrapał się po głowie w geście zakłopotania. -Lepiej? -wyszeptała ochrypłym głosem i mimo woli dotknęła koniuszkiem palca malutkiego, czerwonego siniaka na szyi... -Nie wierzę, że z Ciebie taki egoista! -powiedziała wciąż cichutkim głosem chociaż w środku prawie krzyczała. Michał nie miał nic na swoją obronę. Pokiwał jedynie głową i z rezygnacją usiadł na fotelu obok. -Myślałam, że jesteś inny... -kontynuowała wciąż nie patrząc w jego stronę. -Że mnie kochasz... Chłopak milczał wpatrując się w ciemny warkocz wiszący na plecach Karoliny. -Kochasz? - naciskała dziewczyną coraz bardziej zaciskając powieki. Michał westchnął głęboko i schował twarz w rękach. -Kochasz? -znów padło to pytanie i zawisło w powietrzu tworząc jeszcze bardziej napiętą atmosferę. Chłopiec czuł, że robi mu się gorąco, więc gwałtownie wstał i podszedł do okna. -Nie kocham Cię... -wyszeptał prawie niedosłyszalnie, ale Karolina zrozumiała co mówi. -Powiedz mi to prosto w oczy. -zażądała już nie ukrywając, że płacze. -To już koniec... Nie kocham Cię. Działasz mi na nerwy... Zapomnij o tym... -wykrzyczał i nerwowo odwrócił się w stronę dziewczyny. Żadne z nich nie potrafiło powiedzieć ile czasu minęło zanim Karolina chwyciła torebkę i wybiegła z mieszkania. Kiedy został sam bardzo długo kręcił się bez celu aż w końcu oparł się o ścianę i bezwładnie usiadł na podłodze. Po chwili otworzyły się drzwi i do pokoju weszła drobna kobieta. Podeszła do chłopca i…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Pożegnanie — czytnik · opowiadania