Inne · 17 min czytania
PROWOKACJE
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 6
SCENA 1
Żona i Mąż siedzą przy stole. Jedzą. On przegląda gazetę. Ona patrzy kątem oka na telewizor. Jedzą niespiesznie. Nie zwracają na siebie uwagi. Żona zadaje pytanie patrząc w telewizor:
ŻONA Zdradziłeś mnie?
Mąż nie reaguje. Jakby nie usłyszał. Żona ponawia pytanie:
ŻONA Kochanie, pytałam, czy mnie zdradziłeś?
MĄŻ Co?
ŻONA Zdradziłeś mnie, czy nie?
Mąż odkłada gazetę. Patrzy na nią nierozumiejącym wzrokiem.
MĄŻ Nie rozumiem…
ŻONA Pytałam tylko, czy mnie zdradziłeś.
MĄŻ Zdradziłem?
ŻONA zniecierpliwiona, ale wciąż patrząca w telewizor – wygląda jakby ją ta rozmowa nudziła – dalsze kwestie wypowiada podobnie Tak. Czy zdradziłeś. Czy poderwałeś jakąś panienkę, z którą potem poszedłeś do łóżka. Albo niekoniecznie do łóżka. Może nawet do samochodu. Albo za róg.
MĄŻ Skarbie, ale co ty…?
ŻONA przerywa mu Więc zdradziłeś, czy nie?
MĄŻ Oszalałaś?!
ŻONA Pytanie nie brzmiało, czy oszalałam, ale czy mnie zdradziłeś.
MĄŻ Nie.
ŻONA po raz pierwszy na niego patrzy; wykazuje zainteresowanie Nie?
MĄŻ Nie, nie zdradziłem.
ŻONA Jesteś pewien?
MĄŻ Kochanie, siedzimy przy obiedzie, przy pysznym pieczonym kurczaku, pieczonych ziemniakach i duszonych warzywach. I nagle pytasz, czy cię zdradziłem. Do cholery, ja tego nie rozumiem! Coś się stało?!?
ŻONA spokojnie; patrząc na niego Kochanie, ja po prostu pytam.
MĄŻ ze złością Więc ja ci po prostu odpowiadam, że nie zdradziłem! Nie zdradziłem! Może być?!
ŻONA Tak, może.
MĄŻ To się cieszę.
ŻONA Ja również.
Mąż chce jeszcze coś powiedzieć, ale zmienia zdanie i wraca do lektury. Żona znowu odwraca się ku telewizorowi. Leniwie wkłada kolejny kęs jedzenia do ust. Przez kilka chwil siedzą w ciszy. Znowu pierwsza odzywa się Żona. Mówi nie patrząc na Męża.
ŻONA Ale jesteś pewien?
MĄŻ nagle wybucha Jestem pewien!! Tak, jestem pewien!
Część 22 / 6
ŻONA To dobrze.
MĄŻ Bardzo dobrze! Świetnie!
ŻONA Tak, masz rację. Świetnie.
MĄŻ po pauzie Co cię opętało? Powiedz, co?
ŻONA Nic. Takie pytanie przyszło mi do głowy, więc je zadałam.
MĄŻ Takie pytanie? Tak bez powodu?
ŻONA Nie wiem, czy bez powodu, ale…
MĄŻ Podejrzewasz mnie? Tak?
ŻONA Tak.
MĄŻ I co ja mam zrobić? Przyznać się, tak?!
ŻONA Tak.
MĄŻ Ale ja cię nie zdradziłem!
ŻONA To się nie przyznawaj.
MĄŻ Do jasnej cholery! Przecież widzę, że nawet jak się nie przyznam to i tak mi nie będziesz wierzyć! Prawda?!
ŻONA Prawda.
MĄŻ Mam dość.
Nagle składa gazetę. Wstaje. Chce wyjść.
ŻONA Nie denerwuj się tak.
MĄŻ Jak mam się nie denerwować, jeśli podejrzewasz mnie o…!
ŻONA przerywając Mógłbyś się przyznać i byłoby po krzyku.
MĄŻ prawie krzyczy Przyznać się!? Przyznać?!
ŻONA Tak, przyznać.
MĄŻ Ale do czego?! Do czego, do diabła!!??
ŻONA No do tego, że mnie zdradziłeś. Że poszedłeś sobie z jakąś panienką do pokoju i tam mnie zdradziłeś.
MĄŻ Boże…
ŻONA No to jak, przyznasz się?
MĄŻ Przestań…
ŻONA Przyznaj się. I będzie po sprawie.
Część 33 / 6
MĄŻ Kochanie, ale ja…
ŻONA Nie będę zła. Obiecuję.
MĄŻ Nie wierzę… naprawdę nie…
ŻONA I nigdy więcej nie będziemy o tym mówić. Przysięgam. podnosi palec na znak przysięgi; uśmiecha się do niego
Mąż siada. Jest zrezygnowany. Kręci głową z niedowierzaniem. Żona znowu patrzy w telewizor. Kolejny leniwy kęs jedzenia.
MĄŻ Dobrze. Niech ci będzie. Zdradziłem cię…
ŻONA zaskoczona; nagle patrzy na niego i nieruchomieje Zdradziłeś?
MĄŻ Tak, zdradziłem.
ŻONA Naprawdę?
MĄŻ Tak, naprawdę cię zdradziłem. Wystarczy?
ŻONA Ale kiedy to było?
MĄŻ Niedawno! Mieliśmy o tym nie mówić!
ŻONA coraz bardziej zdenerwowana Ale czy mogę przynajmniej dowiedzieć się z kim to zrobiłeś?
MĄŻ Nie, nie możesz!
ŻONA Ty sobie ze mnie kpisz, tak?! Żartujesz sobie, tak?!
MĄŻ Nie! Nie żartuję! Piłem z nią drinka! Whisky ze spritem i potem poszliśmy do pokoju! Tam ją rozebrałem i zacząłem cię zdradzać!
ŻONA Co?!
MĄŻ Tak, zdradzać! Najpierw zdradzałem cię od tyłu, potem zupełnie klasycznie…!
ŻONA zdenerwowana Przestań…!
MĄŻ Potem ona zrobiła mi laskę, a potem ja…!
ŻONA Przestań! Proszę cię przestań!…
MĄŻ Zacząłem ją posuwać na dywanie, na fotelu, na parapecie i na…
ŻONA Nie chcę tego słuchać!! Zamknij się!!
MĄŻ Nie! Jeszcze nie skończyłem!! Więc posuwałem ją też na… na…
ŻONA Przestań! Proszę cię prze…!
MĄŻ Na pamięć!
ŻONA Co?!…
MĄŻ No, na… pamięć…
Część 44 / 6
ŻONA Jak to… na pamięć?
MĄŻ No, na pamięć… czyli tak…
ŻONA Jak?
MĄŻ Tak… jak ciebie…
ŻONA Co?!??
MĄŻ No… wyobrażając sobie ciebie…
Żona daje mu w twarz. Dwa razy. Chce wyjść, ale siada. Mąż siedzi ze zwieszoną głową. Obydwoje się nie odzywają. W końcu Żona mówi:
ŻONA Przepraszam, ale mnie sprowokowałeś.
MĄŻ Wiem. Ty mnie zresztą też.
ŻONA Tak… Przepraszam.
MĄŻ Proszę.
SCENA 2 Mąż siedzi w knajpie przy barze. Pije drinka. A raczej patrzy w szklankę, która jest do połowy pusta, lub pełna. Jest zamyślony. Jego siedzenie trwa dłuższą chwilę, po której siedząca obok i zerkająca na niego od czasu do czasu Prostytutka zmienia miejsce i przysiada się do Męża.
PROSTYTUTKA Można?
MĄŻ nagle powracający z zamyślenia Tak… proszę. uśmiecha się nerwowo
Prostytutka patrzy na niego. Uśmiecha się, ale on nie reaguje. Znowu się zamyślił.
PROSTYTUTKA Nad czym tam myślisz?
MĄŻ patrzy na nią, jakby po raz pierwszy zobaczył; szybko pojmuje, że to ta osoba, która przed chwilą się do niego dosiadła; uśmiecha się nerwowo Nie wiem. Nad niczym pewnie.
PROSTYTUTKA Pomyśl nade mną.
MĄŻ Co?
PROSTYTUTKA Nade mną. Nade mną rzadko ktoś myśli, więc możesz spróbować.
MĄŻ Aha… To… spróbuję… rzuca jej krótki uśmiech; znowu patrzy w szklankę
PROSTYTUTKA Hej, kowboju!
MĄŻ Tak?
PROSTYTUTKA No proszę cię! Miałeś myśleć nade mną!
MĄŻ niepewnie Właśnie… zaczynałem…
PROSTYTUTKA Ale z ciebie ofiara…
MĄŻ Słucham?
PROSTYTUTKA Powiem wprost – czy możemy pomyśleć nade mną razem?
Część 55 / 6
MĄŻ Jak to… razem?
PROSTYTUTKA Jezu… czy ty udajesz? Czy naprawdę taki jesteś?
MĄŻ Jaki?…
PROSTYTUTKA Jak myślisz, kim jestem?
MĄŻ Nie wiem…
PROSTYTUTKA Jak rany! Nie wiesz?
MĄŻ Nie…
PROSTYTUTKA Jestem dziwką. Do usług!
MĄŻ Aha…
PROSTYTUTKA Więc jeśli teraz cofniesz się do początku naszej rozmowy, to powinieneś zauważyć, że chciałam cię złapać na tę noc.
MĄŻ To bardzo miło z twojej strony… ale ja…
PROSTYTUTKA Przestań. Jeśli chcesz się wykręcić po prostu powiedz, że nie chcesz, a nie wymyślaj jakieś głupoty.
MĄŻ Chcę się po prostu napić.
PROSTYTUTKA Coś gryzie?
MĄŻ Tak… coś…
PROSTYTUTKA Kobieta?
MĄŻ Sam nie wiem. Ale na pewno coś…
PROSTYTUTKA Na „coś” mam doskonałe techniki masażu okolic… TYCH okolic.
MĄŻ Nie, dziękuję. Naprawdę nie jestem…
PROSTYTUTKA Dobra, dobra. Nie musisz.
MĄŻ Mogę więc sobie w spokoju…?
PROSTYTUTKA A czy ja ci przeszkadzam?
MĄŻ Trochę.
PROSTYTUTKA A czy jakbyś nie był żonaty i ja bym nie była dziwką i nie byłoby tego coś przespałbyś się ze mną?
MĄŻ Skąd wiesz, że…?
PROSTYTUTKA Obrączka! A więc?
MĄŻ Nie wiem…
PROSTYTUTKA Nie wiesz?!
Część 66 / 6
MĄŻ Proszę cię…
PROSTYTUTKA Byłeś kiedyś z dziwką?
MĄŻ Nie i…
PROSTYTUTKA Zdradziłeś kiedyś żonę?
MĄŻ Nie…
PROSTYTUTKA Chciałbyś to zrobić?
MĄŻ Przestań.
PROSTYTUTKA Chciałbyś?
MĄŻ Proszę cię…! Ja…!
PROSTYTUTKA Wytłumaczę ci coś. Ja wiem, zawsze wiem, kiedy facet potrzebuje dobrego seksu. Potrafię prowokować jak żadna inna. Nie zostawiam śladów. I jestem w tym najlepsza. Więc jeśli chcesz się opierać to, wybacz, że to powiem, ale tylko stracisz siły, które będą ci potem potrzebne do obracania mnie w pokoju trzysta dwadzieścia trzy. wyjmuje kluczyk z numerem pokoju i macha mu nim przed oczami Rozumiesz?
MĄŻ Oszalałaś?
PROSTYTUTKA Nie.
MĄŻ Ale ja… ale ja naprawdę…
PROSTYTUTKA I jeszcze pragnę dodać, że dziś dla ciebie jestem za darmo.
MĄŻ Za darmo? Że jak?
PROSTYTUTKA Zupełnie za darmo. I prezerwatywy też.
MĄŻ Co to znaczy? Nie rozumiem…
PROSTYTUTKA To znaczy, że ktoś już za ciebie zapłacił.
MĄŻ Co?!
PROSTYTUTKA Czy ty człowieku głuchy jesteś?! Już zapłacone. Za – pła – co – ne! Cieszymy się?
MĄŻ To jakieś wariactwo.
PROSTYTUTKA Może i wariactwo, ale jak najbardziej realne. Mam ci wykonać wszystkie znane mi techniki masażu aż do szóstej rano. Dostałam suty napiwek.
MĄŻ Od kogo?
PROSTYTUTKA Tajemnica. Kosztowała dodatkowe pieniądze, więc nie ma możliwości, byś się dowiedział.
MĄŻ Ale ja nie mam zamiaru…!
PROSTYTUTKA Nie unoś się, bo ludzie patrzą.
MĄŻ Przepraszam.
PROSTYTUTKA Wiem, że nie masz zamiaru. Rozumiem to. Ale zrozum mnie też. Jestem prostytutką, zarabiam na