Psychologia · 3 min czytania
Przedwczesna agonia
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Witaj... Długi pocałunek. Słodki oddech i poczucie bezpieczeństwa. Jestem...
Ostatni dotyk jej dłoni. Postać kobieca oddalająca się w stronę idealnego świata pięknych biurowców, perfekcyjnych ludzi i plastikowej miłości. Wspomnienia.
Ja. Po prostu ja. Tylko ja. Ja sam.
ja?...
(Stop!)
***
Część 22 / 2
Nareszcie sam. Nieznośna cisza szumi w głowie, obijając się o krawędzie pustych ramek na zdjęcia. Wędruję po pustej, białej przestrzeni w rozmiarze m3, rozdrabniając się na miliony cząsteczek. Znikła moja konstrukcja, zapadł się stelaż doświadczeń. Teraz jestem sam z moją przyjaciółką samotnością.
Powracam do mojego starego świata...
(Witaj kraino odosobnienia, przyjaciele odeszli, już nic nie naruszy naszego spokoju. Jesteś znowu moja, będziemy razem pławić się w nieskończonej krainie nieszczęśliwości. Wokół pustka, twoja ulubiona. Nie mam nic, teraz już nie musisz ginąć z zazdrości, jestem cały twój. Twój na własność.)
Nie chcę!
Tylko spokój mnie uratuje. Potrzebuję dużo snu i czasu na namysł. Czekać spokojnie na dalszy rozwój wydarzeń. Nie wrócę Tam. Jestem silny jestem inny... Jestem?
(Czas, czas, czas. Minuty rozciągają się do granic możliwości... Przecież wiesz, że…