(nie!)
przemek-kucŚwiatło pomarańczowe odcień jasny latarnia numer sześćset reszta zamazana w oczach coraz większa furia pustka ograny milion sześćset razy strach grzech krzyk upadek na twarz numer pięćset plus statystyka śmierci i zaginięć
Profil autora · czytelnia
Wybrane teksty
psychologia · 1 min
Światło pomarańczowe odcień jasny latarnia numer sześćset reszta zamazana w oczach coraz większa furia pustka ograny milion sześćset razy strach grzech krzyk upadek na twarz numer pięćset plus statystyka śmierci i zaginięć
4,8psychologia · 1 min
Witaj morze deptaku płytkich marzeń znów wędrować po twoich zimnych krainach jest dane człowiekowi witaj w błękitu poświacie anielska pomyłko liczbowa w twoim pięknie pozwól znów się utopić odkryć szarość twoją
5,0psychologia · 1 min
Wiry bezdenne zataczają koła niesamowite figury opętańczej wizji one wyryły napisy w mojej głowie wciąż atakujące bezsensem obrony Gwoździe o tępych końcach sterczą z wypadających słów które opadają na dno obecności z balastem z trzaskiem z hukiem
4,0psychologia · 1 min
Nasze oczy wciąż goryczą nabrzmiałe Oddechy niepewne jutra zachłyśnięte wolnością Wszystko ucieka ucieka Zielone pęki marzeń naszych w tafli jezior twych oczu zaklęte bezkresny bolesny błękit zieleń jak my niedojrzałych łąk
4,8