Inne · 2 min czytania
Przyszła do mnie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przyszła do mnie i powiedziała, że nie będzie dłużej czekać. Ja zapytałem, dlaczegóż to? Ona, usiadłszy w fotelu, zapaliwszy papierosa, wbiła wzrok w moje stopy. Nie lubię, jak ktoś wbija wzrok w moje stopy, więc cofnąłem się nieco, znalazłem krzesło barowe i z odległości czterech metrów patrzyłem, jak ona patrzy. Podniosła nagle głowę i zapytała, co ja o tym myślę. Chrząknąłem, bo nie wiedziałem, co ja o tym myślę, ale chyba wiedziałem, co ona o tym myśli. Powiedziałem jej więc, że to samo co ona. Zgasiła na to papierosa i zaraz zapaliła następnego. Powiedziała, że zawsze tak mówię, kiedy chcę uniknąć, a ja bardzo unikać lubię.…