Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 4 min czytania

rozmowy.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

"Tak chciałbym poznać Twoje myśli, aż po rozsądku kres..." - O czym myślisz? - O Tobie. - O mnie? To chyba nie jest frapujący temat do rozmyślań. - Skądże. Lubię o Tobie myśleć. - Naprawdę? - Zamieszałaś mi w głowie. Pojawiłaś się nagle, pocieszałaś po nieudanym związku. Mówiłaś, że będzie dobrze, że wszystko się uda. I się udało. Jestem tu z Tobą. - A Ty ze mną. Szczęściara ze mnie. - Wiesz, nigdy nie pomyślałbym, że taką przyjemność sprawi mi to, że będę uczył kogoś grać na gitarze. Śpiewać piosenki i bez końca rozmawiać. Że takie małe zwyczajne rzeczy będą aż tak mnie cieszyć. I chyba o to w tym wszystkim chodzi... - To chyba nie jest łatwe jak uczy się takie beztalencie jak ja... - Nie podejrzewałem siebie o taką cierpliwość. Wręcz anielską. Ale kiedy siedzisz przede mną, trzymam cię w ramionach, jednocześnie próbując nauczyć Cię jakiegoś akordu to czuję się niesamowicie. - Ja też. - Chyba się zakochałem. - Ja powtarzam to sobie co wieczór. - I jak się z tym czujesz? - Nieziemsko. *** "Dla Ciebie z piasku bicz ukręcę, gdy tylko znak mi dasz." - Uzależniłeś mnie od siebie, wiesz? - Właśnie to samo chciałem powiedzieć. - Nie wyobrażam sobie, że nie jestem z Tobą. Że nie grasz mi na gitarze. Że kiedy nie ma Cię przy mnie, to nie rozmawiamy chociaż chwilę na gadu. Wiesz, ile już godzin przegadaliśmy? - Dużo. - O tak. I z nikim innym pewnie bym tak nie potrafiła. Pamiętasz, jak nie mogłam zasnąć, Ciebie akurat nie było i żaliłam ci się wtedy przez telefon? - Tak. Powiedziałem, że zaśpiewam Ci na dobranoc. - I zaśpiewałeś. - A Ty zasnęłaś. - Tak. - Przecież wiesz, że…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
rozmowy. — czytnik · opowiadania