Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 4 min czytania

Siedem dni strachu CZĘŚĆ 3

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Środa

Katy sama nie mogła w to uwierzyć ale jednak to zrobiła . Gdy wczoraj wieczorem zobaczyła Adama który jest pobity i leży na podłodze sprawiło jej to w jakimś stopniu przyjemność ,a gdy Dave poprosił ją żeby spakowała swoje dzieci i wzieła je do rodziców zbytnio nie protestowała . Teraz jak była już pięć kilometrów od domu swoich rodziców , czuła że jej wieloletni koszmar się skończy i wreszcie będzie wolna . Dzieci też nie protestowały przed tym żeby wyjechać na trochę do dziadków, Alex nawet się nie zorientował o co chodzi, a Rebeca … Po tym co jej zrobił jej własny ojciec , nigdy nie była już sobą starała się żyć normalnie ale ta zadra zostanie już na zawsze w jej świadomości .Katy po tym wszystkim powiedziała Adamowi że powie o tym policji i pójdzie on do wiezienia, ale jej mąż zagroził tym że jeśli kiedykolwiek się komuś wygadają to zarżnie Alexa jak małego prosiaka ,więc Katy i Rebeca siedziały cicho i musiały żyć w tym piekle ….Katy wjechała na podjazd zatrzymała samochód i ruszyła razem z dziećmi w kierunku pary uśmiechniętych staruszków. Czwartek Adam siedział na krześle i wpatrywał się w Dave’a który mierzył do niego z pistoletu .Adam chyba pierwszy raz w życiu odczuwał starach , bał się tego kurdupla zwłaszcza od mementu wyjechania Katy , teraz Dave sprawiał wrażenie niezrównoważonego . Dave odezwał się w końcu - No i co ja mam z Tobą zrobić ?? - Proszę obiecuję poprawę , cholera!! Tylko nie rób mi krzywdy-krzyczał Adam . - Nie Grubasku … twój los jest przesądzany co byś nie powiedział i tak wszystko się skończy w niedziele po południu ,Od Ciebie zależy jak to się zakończy- w tym momencie ktoś otworzył drzwi i w szedł do środka , z przedpokoju ktoś krzyknął - Adam to ja Tedy , drzwi były uchylone więc wszedłem -Ted !! ratunku jest tu jakiś…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Siedem dni strachu CZĘŚĆ 3 — czytnik · opowiadania