Inne · 5 min czytania
Silvertown
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
Silvertown
Dziś rano znalazłem drogę…
Silvertown to miasto, gdzie swój bieg kończą wszystkie pociągi. To właśnie tam noc mija się z dniem w swej nieustannej wymianie. Dokładnie, co dwadzieścia cztery godziny…
Znacie to lekkie uczucie przed zaśnięciem w letnie noce, albo delikatną błogość, gdy budzicie się w niedzielny poranek, postanawiając spędzić pod ciepłą kołdrą jeszcze jakiś czas obok ukochanej osoby? Pochodzą one właśnie z Silvertown. I wiele, wiele więcej… Ledwie zauważalne mrowienie w stopach przed snem, subtelne uśmiechy poprawiające nastrój na całe tygodnie… można wymieniać je bez końca, ale w jakim celu?! Te wszystkie błogie i kruche zjawiska, które towarzyszą ludziom od zawsze, pochodzą właśnie stamtąd. Te wszystkie pozytywne uczucia pojawiają się ciągle. Wytwarzane, stwarzane raczej, bo pojawiają się z niczego. Nikt nie wie, w jaki sposób i dlaczego tak się dzieje. Bo i po co komu taka wiedza…
Część 22 / 2
Silvertown nie ma stałych mieszkańców. W gruncie rzeczy to tylko przystanek na trasie do wieczności. Każdy zatrzymuje się tutaj na dobę, dwie, no góra trzy! To tylko przedsionek. Wzdłuż głównej ulicy wyłożonej brukiem stoją wysokie stare budynki, kamieniczki, sklepy, siedziby przedsiębiorstw. Pomimo ogromnego spokoju, prawie absolutnej ciszy i końca, który widać i czuć w atmosferze na każdym kroku pomimo tego wszystkiego, tam życie trwa nadal.
Półprzezroczysta mleczna mgła lekko płynie przy gruncie. Wolno oblewa wszystko dokoła. Jakby nie chciała by wszystkie tajemnice były dostrzeżone przez wszystkich. Czyżby miała zaufaną grupkę znajomych, dla których zasłania te widoki? Oczywiście, że nie! Bo i po co?! „Wszystko dla wszystkich na zawsze”. Taki właśnie napis widnieje na grubej spiżowej tablicy przy bramie wjazdowej do miasta. Na trzech grubych, wysokich kolumnach postawiona ponad wszystkim tablica, wcale nie po to by górować nad czymkolwiek. Po to by być zauważoną przez wszystkich. Gdyby była tam wypisana groźba, jej pozycja miałaby znaczyć „zostałeś ostrzeżony”! No ale tak nie jest!
Chcąc właściwie opisać wygląd Silvertown, można porównać je do…