Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Fantasy · 5 min czytania

Srebrnooka Rozdz.II

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

II

Ogień trzaskał w kominku. Blask płomieni padał na zamyśloną twarz mężczyzny. Biła z niej mądrość, doświadczenie i pewna drapieżność. - Jesteś pewna? Znalazłaś jedną z zaginionego rodu? - Tak. Odparła podniecona dziewczyna – Jest tak jak myślałam. Dzięki temu mogliśmy ją znaleźć. - Wiesz, że nie pójdzie tak łatwo – Mężczyzna zwrócił wzrok na płomienie. Dziewczyna kiwnęła głową i popatrzyła na postacie zgromadzone w izbie. - Wszyscy na ciebie liczymy… Elis. - Nie zawiodę cię Raidonie.

***

Colleen postanowiła jutro opuścić miasto i udać się na wschód do Arinas. Starała się omijać Ziemie Północy. Ziemie demonów. Zeszła na dół do gospodyni Ellmy, by zapłacić jej za pokój. Była to miła osoba. Trochę nadopiekuńcza i wręcz ciekawska. Każda plotka miała swoje ujście u niej. - Witaj! – powitała ją gospodyni – Wyspałeś się Ruko? ,,No tak” pomyślała Colleen. Jeszcze nie przyzwyczaiłam się do swojego męskiego imienia. Zanim dziewczyna zdążyła odpowiedzieć Ellmy powiedziała: - Masz gościa. Przyszła do ciebie jakaś młoda dziewczyna – uśmiechnęła się – Zdążyłeś już kogoś poznać, chociaż chodzisz taki tajemniczy i nie pokazujesz twarzy? Dziewczyny lubią tajemniczych, co? Gospodyni roześmiała się i poszła do kuchni. Colleen nawet nie zwróciła uwagi na jej docinki. ,,Dziewczyna? O kogo chodzi?” Szybko ruszyła lewej części gospody, gdzie znajdował się bar. Przesiadywały tam różne typy, więc wolała tu nie zaglądać. Przy jednym z drewnianych stolików siedziała wczoraj spotkana dziewczyna. ,,Jak ona mnie znalazła?” Pomyślała zaskoczona Arianka. ,,Na dodatek w ogóle nie wyczuwam jej aury”. Zaniepokojona ruszyła ku nieznajomej. Elis uśmiechnęła się do niej i wstała. - Witaj! Znowu się spoty… - Czego chcesz? – warknęła Colleen – Kim jesteś? - Och! – mruknęła urażona dziewczyna – Przepraszam myślałam, że zrobię ci niespodziankę. Wczoraj przedstawiałam się. Jestem Elis. Zamierzałam zwiedzić miasto i pomyślałam, że dotrzymasz mi towarzystwa. Colleen chciała jej przerwać lecz ta widząc to ciągnęła dalej. - Słyszałam, że masz na imię Ruko. Niespodziewanym ruchem Elis złapała…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Srebrnooka Rozdz.II — czytnik · opowiadania