Filozofia · 5 min czytania
Szumo-szepty Rozdział VI Spowiedź Giaura
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Szumo-szepty Rozdział VI Spowiedź Giaura Nasz główny bohater poznał w swoim życiu kilka kobiet. Pierwsza z nich była w nim zakochana. Tak przynajmniej twierdziła. Tak twierdziła jej przyjaciółka, która była blisko związana ze wspomnianą osobą. Ta osoba miała na imię Beata. Była pierwszą z blondynek, które namieszały w jego życiu. Była mniej inteligentna od niego. Rozmawiała z nim o zwierzętach i o Andrzeju Lepperze. Jej marzeniem było skończyć Weterynarię. Zanim jednak do tego doszło – jej przyjaciółka zaczęła urządzać ich wzajemne spotkania. Te spotkania omal nie zakończyły się obniżeniem mu sprawowania przez wychowawczynię. Na jedno z tych spotkań nie przyszedł. Wówczas jego przyjaciółka urządziła na świetlicy spotkanie, które miało go pogodzić z Beatą. Na tym spotkaniu zebrała się cała klasa, która próbowała ich wyswatać. Część osób wręczała mu kwiatki. Jeden z kolegów zrobił pierścionek ze sreberka. Chciał mu go dać, żeby nasz główny bohater oświadczył się Beacie. Potem wszyscy napierali na nich z dwóch stron tej świetlicy, aż w końcu nastąpił ich wymuszony pocałunek. Próbował jej później pomóc przy naprawie tornistra, ale zareagowała wrogo na jego poczynania. Doszło do tego, że jej brat groził mu, że go pobije jeśli nie zostawi jej w spokoju. W końcu pobili się obaj z jego bratem na trawie koło szkolnego boiska. Na koniec ta przyjaciółka Beaty próbowała od niego ściągać na egzaminie gimnazjalnym. Tak zakończył gimnazjum. W liceum czekała na niego kolejna miłość. Tym razem to on był w niej zakochany. Miała na imię Marlena. Była blondynką o niebieskich oczach. Trochę przy kości. Pamiętał jak razem pisali do siebie na Gadu Gadu. Potrafił spędzić z nią długie godziny na rozmowach. Często rozmawiali ze sobą późno w nocy. Jedyne czego mógł być naprawdę pewien to tego, że kochał ją równie mocno jak ona teatr. W jednym z sms-ów napisała mu : Ach Mariusz Dziady były cudowne. Nawet nie wiesz jak ja uwielbiam teatr. Problem polegał na tym, że on doskonale to wiedział. Wiedział też, że gdy skończy się liceum jej już