Szumo-szepty Rozdział VI Spowiedź Giaura
Główny bohater opowiada o swoich obecnej i o byłych miłościach.
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
Szumo-szepty Rozdział VI Spowiedź Giaura Nasz główny bohater poznał w swoim życiu kilka kobiet. Pierwsza z nich była w nim zakochana. Tak przynajmniej twierdziła. Tak twierdziła jej przyjaciółka, która była blisko związana ze wspomnianą osobą. Ta osoba miała na imię Beata. Była pierwszą z blondynek, które namieszały w jego życiu. Była mniej inteligentna od niego. Rozmawiała z nim o zwierzętach i o Andrzeju Lepperze. Jej marzeniem było skończyć Weterynarię. Zanim jednak do tego doszło – jej przyjaciółka zaczęła urządzać ich wzajemne spotkania. Te spotkania omal nie zakończyły się obniżeniem mu sprawowania przez wychowawczynię. Na jedno z tych spotkań nie przyszedł. Wówczas jego przyjaciółka urządziła na świetlicy spotkanie, które miało go pogodzić z Beatą. Na tym spotkaniu zebrała się cała klasa, która próbowała ich wyswatać. Część osób wręczała mu kwiatki. Jeden z kolegów zrobił pierścionek ze sreberka. Chciał mu go dać, żeby nasz główny bohater oświadczył się Beacie. Potem wszyscy napierali na nich z dwóch stron tej świetlicy, aż w końcu nastąpił ich wymuszony pocałunek. Próbował jej później pomóc przy naprawie tornistra, ale zareagowała wrogo na jego poczynania. Doszło do tego, że jej brat groził mu, że go pobije jeśli nie zostawi jej w spokoju. W końcu pobili się obaj z jego bratem na trawie koło szkolnego boiska. Na koniec ta przyjaciółka Beaty próbowała od niego ściągać na egzaminie gimnazjalnym. Tak zakończył gimnazjum. W liceum czekała na niego kolejna miłość. Tym razem to on był w niej zakochany. Miała na imię Marlena. Była blondynką o niebieskich oczach. Trochę przy kości. Pamiętał jak razem pisali do siebie na Gadu Gadu. Potrafił spędzić z nią długie godziny na rozmowach. Często rozmawiali ze sobą późno w nocy. Jedyne czego mógł być naprawdę pewien to tego, że kochał ją równie mocno jak ona teatr. W jednym z sms-ów napisała mu : Ach Mariusz Dziady były cudowne. Nawet nie wiesz jak ja uwielbiam teatr. Problem polegał na tym, że on doskonale to wiedział. Wiedział też, że gdy skończy się liceum jej już
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil Marius
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…