Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 4 min czytania

Tylko miłość

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Szybkim ruchem otwarła oczy i usiadła. Znów męczył ją ten sam sen. Miała go dość. Dławiła się nim. Jej uwagę przykuło okno. Wiatr nie dawał za wygraną. Wstała założyła swoje lśniące pantofle i wyszła na balkon. Zimne powietrze przeszyło jej ciało. Włosy falowały na wietrze jak oszalałe. Popatrzyła w niebo. Wiedziała, że musi tam iść. Wiedziała, że wiatr nigdy nie wieje na marne. Oddychała powoli. Z jej bladych gładkich policzków zaczęły cieknąć łzy. Chciała to zakończyć. Pod wpływem impulsu wróciła do pokoju. Pospiesznie włożyła na siebie spodnie i płaszcz. Gdy przekręcała kluczyki w stacyjce przypomniała sobie jak kiedyś uczył ją prowadzić. To były najpiękniejsze chwile w jej życiu. Znów płakała. Nigdy nie przypuszczała, że coś takiego może się jej przytrafić. Bo dlaczego to właśnie ona miałaby cierpieć, kiedy wszyscy ludzie dookoła są szczęśliwi. W przednim lusterku widziała tylko drzewa tańczące na tle czarnego nieba. Była tu sama wiedziała o tym i to przyprawiało ją o dreszcze. Gdy dotarła na miejsce powoli wysiadła z samochodu. Na kolejnym odcinku trasy nie będzie jej potrzebny. Wyciągnęła latarkę z bagażnika i ruszyła ścieżką w dół lasu. Mijała drzewa, które widziała już tyle razy w głowie. Przeraziło ją, że sen się wypełni, a nie tego chciała. Coraz szybszym krokiem schodziła dalej. Czuła jak krok po kroku oddala się od ratunku. Jej buty były całe przemoknięte. Teraz trudniej stawiało się kroki. Wiedziała, że jest już bardzo blisko. W jej głowie pojawił się przebłysk paniki. Może wróci z powrotem do auta i wyjedzie. Daleko tam gdzie nikt jej nie odnajdzie nawet wspomnienia. Stanęła. Z daleka widziała już swój cel. -Przed przeszłością nie uciekniesz- powiedziała na głos, a jej słowa znikły gdzieś popychane przez wiatr. Dobiegła do jaskini i…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Tylko miłość — czytnik · opowiadania