Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Erotyka · 6 min czytania

w scianach upokorzenia

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

bylam kiedys normalna..mloda i piekna. teraz jestem kobieta po 40,samotna i bojaca sie krokow zza sciany. kiedy mialam 12 lat,moja mama roztala sie z mojim tata. nie bylo to dla mnie zbyt ciezkim przezyciem..taty nigdy nie bylo w domu,nie znalam jego usmiechu,jego oczu tylko jego pieniadze. mama zawsze opiekowala sie mna i nie mialam jej za zle ze miala afere i ze zostawila tate dla innego. maciek,nowy maz mamy,byl dla mnie jak tata. byl wprawdzie o 3 lata mlodszy od mojej mamy ale to im nie przeszkadzalo. po dwuch lata malzenstwa maciek stracil prace i byl calymi dniami w domu.mama miala swoj zaklad fryzjerski i zarabiala dos dobrze,wystarczajaco aby utrzymac rodzine. kiedy przychodzilam ze szkoly obiad byl juz na stole,maciek zawsze mowil: staralem sie jak moglem. chodz ziemniaki byly twarde jak kamien.pewnego dnia przyszlam do domu. maciek powiedzial ;;obiad juz na stole;;.tym razem zamowil pizze.ja jadlam a on patrzyl jak ja jadlam,troche mi to przeszkadzalo. w pewnym momencie poczulam jego reke na mojimkolenie. popatrzylam sie na niego z obrzydzeniem. a on tylko sie do mnie usmiechna.ja wstalam,podzienkowalam za obiad i pobieglam do mojego pokoju pelna starachu. w mojej glowie mialam metlik! nie wiemdzialm co to ma znaczyc. wiec caly wieczor nie zeszlam na dol. asz wreszcie uslyszalam glos mamy. ale jak mialam jej spojzec w twarz! niewiedzialam co mam zrobic! pozniej slyszalam mame mowilaca: dzis ide do kina z ewka! ciesze sie ze mam troche spokoju od pracy i od rodzinny! a maciek sie zasmial i powiedzial ze jacek ma do niego przyjsc,dzis podobno mial byc ten wazny mecz! mama weszla do mojego pokoju,rozmawialysmy krotko a pozniej ona powiedziala ze idze z jej przyjaciolka do kina. dostalam gesia skurke ze strachu. slyszalam tylo trzasneicie drzwi i samochod od jezdzajacy z podjazdu. nie poszlam do lazienki tylko zgasilam swiatko i polozylam sie do luzka. po 5 minutach uslyszalam kroki po schodach. maciek wszedl do mojego pokoju, usiadl na mojim lozku i powiedzial: nie boj sie nic ci nie zrobie co by cie moglo za bolec. bodz tylko mi posluszna a nie stanie ci sie kzywda. polozyl sie kolo mnie. sciagnal swoje spodnie. zaczal masowac moaj noge. ja wstalam i ucieklam do lazienki i zamknelam drzwi. po chwili uslyszalam kroki. maciek nacisnal mocno klamke i drzwi otworzyly sie sama. ja krzyknelam: zostaw mnie,co ty wogukle chcesz zrobic,jak mozesz! a on powidzial: nie jests posluszna. chwycil mnie ze reke i pociagnal. wciagnal mnie sila do mego pokoju i zamkna drzwi. ja ucieklam do konta. a on w tym czasie zaslonil zaluzje.po chwili on…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
w scianach upokorzenia — czytnik · opowiadania