w scianach upokorzenia
to o biedyej kobiecie ktora stracila juz w dziecinstwie zaufaniedo ludzi
Pokaż fragmentZwiń fragment
Pierwsze 50%
bylam kiedys normalna..mloda i piekna. teraz jestem kobieta po 40,samotna i bojaca sie krokow zza sciany. kiedy mialam 12 lat,moja mama roztala sie z mojim tata. nie bylo to dla mnie zbyt ciezkim przezyciem..taty nigdy nie bylo w domu,nie znalam jego usmiechu,jego oczu tylko jego pieniadze. mama zawsze opiekowala sie mna i nie mialam jej za zle ze miala afere i ze zostawila tate dla innego. maciek,nowy maz mamy,byl dla mnie jak tata. byl wprawdzie o 3 lata mlodszy od mojej mamy ale to im nie przeszkadzalo. po dwuch lata malzenstwa maciek stracil prace i byl calymi dniami w domu.mama miala swoj zaklad fryzjerski i zarabiala dos dobrze,wystarczajaco aby utrzymac rodzine. kiedy przychodzilam ze szkoly obiad byl juz na stole,maciek zawsze mowil: staralem sie jak moglem. chodz ziemniaki byly twarde jak kamien.pewnego dnia przyszlam do domu. maciek powiedzial ;;obiad juz na stole;;.tym razem zamowil pizze.ja jadlam a on patrzyl jak ja jadlam,troche mi to przeszkadzalo. w pewnym momencie poczulam jego reke na mojimkolenie. popatrzylam sie na niego z obrzydzeniem. a on tylko sie do mnie usmiechna.ja wstalam,podzienkowalam za obiad i pobieglam do mojego pokoju pelna starachu. w mojej glowie mialam metlik! nie wiemdzialm co to ma znaczyc. wiec caly wieczor nie zeszlam na dol. asz wreszcie uslyszalam glos mamy. ale jak mialam jej spojzec w twarz! niewiedzialam co mam zrobic! pozniej slyszalam mame mowilaca: dzis ide do kina z ewka! ciesze sie ze mam troche spokoju od pracy i od rodzinny! a maciek sie zasmial i powiedzial ze jacek ma do niego przyjsc,dzis podobno mial byc ten wazny mecz! mama weszla do mojego pokoju,rozmawialysmy krotko a pozniej ona powiedziala ze idze z jej przyjaciolka do kina. dostalam gesia skurke ze strachu. slyszalam tylo trzasneicie drzwi i samochod od jezdzajacy z podjazdu. nie poszlam do lazienki tylko zgasilam swiatko i polozylam sie do luzka. po 5 minutach uslyszalam kroki po schodach. maciek wszedl do mojego pokoju, usiadl na mojim lozku i powiedzial: nie boj sie nic ci nie zrobie co by cie moglo za bolec. bodz tylko mi posluszna a nie stanie ci sie kzywda. polozyl sie kolo mnie. sciagnal swoje spodnie. zaczal masowac moaj noge. ja wstalam i ucieklam do lazienki i zamknelam drzwi. po chwili uslyszalam kroki. maciek nacisnal mocno klamke i drzwi otworzyly sie sama. ja krzyknelam: zostaw mnie,co ty wogukle chcesz zrobic,jak mozesz! a on powidzial: nie jests posluszna. chwycil mnie ze reke i pociagnal. wciagnal mnie sila do mego pokoju i zamkna drzwi. ja ucieklam do konta. a on w tym czasie zaslonil zaluzje.po chwili on…
— koniec bezpłatnego podglądu —
Zaloguj się lub załóż konto, aby czytać pełne teksty, zapisywać i oceniać.
Znalazłeś problem w tym tekście? Zaloguj się, aby zgłosić tekst.
Czytelnicy tej publikacji
Zbieramy dane o lekturze. Publiczne statystyki pojawią się po osiągnięciu 20 czytelników pełnego tekstu.
Ostatnie 30 dni, z dzisiejszą aktywnością. Aktualizacja raz na godzinę. Liczby są zaokrąglone. Pomiar od 2026-09-12.
Jak liczymy?
Popularność łączy liczbę czytelników pełnej treści, średni postęp i odsetek ukończeń. Same kliknięcia nie dodają punktów.
Wynik = √liczby czytelników × (0,20 + 0,30 × średni postęp + 0,50 × odsetek ukończeń). Postęp i odsetek we wzorze mają wartości od 0 do 1.
Pulę Popularnych liczymy od uruchomienia nowej wersji serwisu (27 września 2026). Kwalifikuje się tekst z co najmniej 2 czytelnikami pełnej treści. Raz na godzinę wybieramy 100 najwyższych wyników. Strona główna losuje z tej puli do ośmiu publikacji. Starszy tekst również może się zakwalifikować.
Ukończenie oznacza szacowaną lekturę przynajmniej 90% treści, dotarcie do zakończenia i odpowiedni czas. Szybkie przewinięcie, ukryta karta, własne odczyty autora i powtórzenia nie zwiększają wyniku. Postęp łączymy między wizytami. Koniec bezpłatnego fragmentu liczymy oddzielnie.
Pomiar jest szacunkiem i obejmuje działający czytnik w przeglądarce. Liczby czytelników dotyczą kont; wizyty gości są osobną statystyką. Dane o lekturze zbieramy od wdrożenia nowego pomiaru. Dawne odsłony pozostają archiwalnym licznikiem.
Chronimy małe próby i zaokrąglamy liczby do piątek oraz odsetki do pięciu punktów procentowych. „—” oznacza brak wystarczających danych. Nie ujawniamy zachowań poszczególnych osób.
Komentarze czytelników
Profil magda777
Aby komentować, zaloguj się.
Wczytywanie komentarzy…